Na terenie osiedla Choszczówka w Warszawie istnieje kaplica nazywana kurpiowską. Trafiłam na informacje o niej latem 2023 r. Bardzo mnie zaciekawiła, tym bardziej, że dane były sprzeczne. Próbowałam ustalić, skąd sprowadzono materiał na kaplicę, z których wsi na Kurpiach... a nawet z których Kurpi, czy Zielonych, czy Białych, bo czytałam różne teksty. Wówczas nie udało mi się jednoznacznie tego stwierdzić, ale zebrałam wszystkie materiały na temat kaplicy, które znalazłam, i opublikowałam wpis na fanpage'u na Facebooku. We wrześniu 2025 r. miałam okazję być na miejscu, a potem wróciłam do tematu zimą, dzięki czemu udało mi się zebrać więcej danych i jednoznacznie ustalić dzieje kaplicy i działki, na której stoi, także jej właścicieli. Historia jest bardzo ciekawa i obfituje w intrygujące znaleziska. By lepiej ją przedstawić, w poniższym tekście często robię dygresje, ale sprawiają, że zyskujemy szerszy obraz. Pracując nad artykułem, wciągnęłam się bowiem w historię Choszczówki, ponieważ interesuje mnie wiejska przeszłość Warszawy, a jeszcze bardziej wciągnęłam się w dzieje rodziny Pietrusińskich, właścicieli działki, na której stanęła tzw. kaplica kurpiowska. Zapraszam więc do lektury.
