Na terenie osiedla Choszczówka w Warszawie istnieje kaplica nazywana kurpiowską. Trafiłam na informacje o niej latem 2023 r. Bardzo mnie zaciekawiła, tym bardziej, że dane były sprzeczne. Próbowałam ustalić, skąd sprowadzono materiał na kaplicę, z których wsi na Kurpiach... a nawet z których Kurpi, czy Zielonych, czy Białych, bo czytałam różne teksty. Wówczas nie udało mi się jednoznacznie tego stwierdzić, ale zebrałam wszystkie materiały na temat kaplicy, które znalazłam, i opublikowałam wpis na fanpage'u na Facebooku. We wrześniu 2025 r. miałam okazję być na miejscu, a potem wróciłam do tematu zimą, dzięki czemu udało mi się zebrać więcej danych i jednoznacznie ustalić dzieje kaplicy i działki, na której stoi, także jej właścicieli. Pracując nad artykułem, wciągnęłam się bowiem w historię Choszczówki, ponieważ interesuje mnie wiejska przeszłość Warszawy, a jeszcze bardziej wciągnęłam się w dzieje rodziny Pietrusińskich, właścicieli działki, na której stanęła tzw. kaplica kurpiowska. Zapraszam więc do lektury poniższego tekstu, gdzie znajdują się informacje o tzw. kaplicy kurpiowskiej, oraz tekstu o Choszczówce i jej mieszkańcach, który powstał niejako na marginesie tego artykułu, ale rozrósł się do dużych rozmiarów i uznałam, że warto go opublikować tutaj: KLIK.
Skąd na obrzeżach Warszawy budynek sprowadzony z terenu Puszczy Zielonej? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy się cofnąć co najmniej do okresu II wojny światowej, choć sama kaplica pojawiła się w Choszczówce dopiero w latach 70. XX w. Stoi na terenie zarządzanym przez Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który powstał w 1993 r. z przekształcenia istniejącego od 1957 r. Instytutu Prymasowskiego Ślubów Narodu na Jasnej Górze. Ale historia ludzi związanych z tym miejscem i samej działki, na której stoi kaplica, jest o wiele dłuższa. W tym artykule będzie więc poruszonych sporo wątków, byśmy zyskali pełniejszy ogląd na sprawę. Pierwotnie tytuł tekstu odnosił się tylko do tzw. kaplicy kurpiowskiej, ale później zmieniłam go, by lepiej oddawał treść artykułu. Zaczynamy!
W 1942 r. powstało Stowarzyszenie Żeńskiej Młodzieży Katolickiej, które miało na celu wychowywanie w duchu chrześcijańskim dziewcząt i kobiet z różnych grup społecznych tak, by w swoich środowiskach stały się apostołkami na wzór Maryi. Pierwszych członkiń było 8. W 1943 r. ich ojcem duchowym został ks. Stefan Wyszyński, kapłan w Zakładzie dla Ociemniałych w Laskach. W 1947 r. kobiety, na podstawie konstytucji apostolskiej papieża Piusa XII Provida Mater Ecclesia, zaczęły działać jako Instytut Świecki Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła. W 1956 r., we współpracy z przeorem klasztoru na Jasnej Górze o. Jerzym Tomzińskim, powstały ustawy instytutu opracowane przez Wyszyńskiego.
 |
| Kard. Stefan Wyszyński i członkinie Instytutu Świeckiego Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
Obecność Wyszyńskiego (od 1948 r. prymasa Polski) i jego środowiska w Choszczówce datujemy od 1969 r. Wówczas była to już Warszawa, bo Białołęka (w tym Choszczówka) została włączona w granice administracyjne stolicy w 1951 r. Zainteresowanych historią Choszczówki odsyłam do wpisu na blogu: KLIK.
W 1938 r. przy dzisiejszej ul. Świerkowej 4, a wówczas przy ul. Przylesie, przedsiębiorca Eugeniusz Pietrusiński (1891–1981) zbudował dom o kubaturze 1260 metrów sześciennych. Zaprojektował go architekt Eugeniusz Feliks Zarębski (1896–?). Po II wojnie światowej, jak pisał K. Gutowski, Pietrusińskich wraz z żoną Zofią Wandą (1891–1969) zubożał i postanowił sprzedać posesję: dom oraz ogród. Więcej o rodzinie Pietrusińskich przeczytasz w artykule o Choszczówce i jej mieszkańcach: KLIK.
W 2021 r. Barbara Olak pisała w „Wiadomościach Powsińskich”, że Pietrusiński zwrócił się do Kurii warszawskiej z propozycją sprzedaży jej domu z ogrodem. Zainteresowało się tym środowisko skupione wokół Prymasa. Miał tu powstać azyl, dom odpoczynku dla Wyszyńskiego, który po uwolnieniu z więzienia był wyczerpany i potrzebował rekonwalescencji. Chodziło też o stworzenie miejsca podobnego do Lasek, które w tym czasie stały się tak popularne, że Prymas nie miałby tam szans na odpoczynek w ciszy i skupieniu.
_1958_nhpn7Zg_BN_Sygn._ZZK_T-31_802.jpg) |
Lokalizacja domu Pietrusińskich zaznaczona żółtym okręgiem, wyk. własne na mapie z 1958 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
 |
| Choszczówka na mapie z 1964 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
Przed zakupem wizytację miejsca – atrakcyjnego m.in. ze względu na lokalizację (z ul. Miodowej, siedziby arcybiskupa warszawskiego, bo taką funkcję pełnił też Wyszyński, jechało się tylko 15 minut) – przeprowadziła w 1969 r. jedna z członkiń Instytutu, Maria Okońska, wraz z sekretarzem Konferencji Episkopatu Polski bp. Bronisławem Dąbrowskim. Z centrum Warszawy można tu dojechać także, jak pisała w 2001 r. B. Olak, „podmiejskim pociągiem albo trasą modlińską, a potem wyboistą drogą. Z peronu piaszczysta droga prowadzi przez las do willi, którą otacza stary, piękny park”. Maria Okońska tak wspominała pierwsze spotkanie z działką Pietrusińskich: Jechaliśmy przez cudny las: sosnowo-dębowy, Były tu i zagajniki brzozowe. Wszystko razem – coś pięknego! Gdy las się skończył, zobaczyliśmy dom, cały otoczony gęstwiną roślin i małym, ślicznym osobnym laskiem. Całe to miejsce razem z domem wydawało mi się tak czarujące, jak jakiś sen nocy letniej. Zaczęłam wydawać okrzyki zachwytu. To zielone leśne otoczenie nie zmieniło się do dziś.
 |
| Ośrodek Matki Bożej Jasnogórskiej w Choszczówce z lotu ptaka, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
 |
Ośrodek Matki Bożej Jasnogórskiej w Choszczówce z lotu ptaka, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
Pietrusińscy oprowadzili gości po ogrodzie, lesie (Okońska wspominała, że miał 3 ha) i domu. Dom był wspaniale zbudowany, (...) miał taką mocną konstrukcję, że można było na strychu dobudować pierwsze piętro. (...) Państwo Pietrusińscy kochali swoją ziemię i swój dom i ogromnie się ucieszyli, że może on przejść w ręce Prymasa Polski [co ciekawe, ich syn przez ok. rok, w latach 1951–1952, był w klasztorze benedyktyńskim w Tyńcu – przyp. M.W.K.]. Sprzedawali swoją posesję po prostu za bezcen – pisała potem Okońska.
 |
Wizyta Anny Tolentino i prof. Brasco, spacer z ks. S. Wyszyńskim w ogrodzie przy domu w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
 |
| Kard. S. Wyszyński z psem przed domem w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
Wyszyński w Choszczówce
Zakup posesji sfinansowała arystokratka Angelika lady Milington z Rzymu. Działkę nabył Instytut Świecki Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła przez ręce jednej z jego członkiń, Urszuli Grzelak, która miała uprawnienia do prowadzenia gospodarstwa rolnego. Była to bowiem działa rolna o powierzchni ponad 2 ha. W tekstach nt. Choszczówki można przeczytać, że działka miała powierzchnię 3 ha, czasem podaje się, że mniejszą. W 2011 r. U. Grzelak podała „Przewodnikowi Katolickiemu”, że działka, którą sprzedali Pietrusińscy, miała 2,8 ha.
 |
Urszula Grzelak, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
 |
Fot. Ewa Kotowska-Rasiak, 2019 r. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
 |
Fot. Ewa Kotowska-Rasiak, 2019 r. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
|
 |
Aleja lipowa. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
 |
| Dom w Choszczówce. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
Dom po zakupie zmodernizowano (remont trwał ok. 1,5 roku). Salon na parterze przekształcono w kaplicę, nad którą na piętrze wyodrębniono dwa pokoje z łazienką dla Wyszyńskiego oraz taras. W sali w podmurówce kaplicy powstało miejsce spotkań Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski. Wyszyński zaproponował, by bryłę domu zamknąć przeszklonymi werandami, które zachowały się do dziś. W kaplicy umieszczono obraz Matki Bożej Częstochowskiej namalowany przez Wandę Zagórską z Częstochowy. Przy domu był ogród z aleją lipową.
 |
| Dom przy Świerkowej 4 oraz kaplica kurpiowska na zdjęciu lotniczym z 1976–1977 r. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
Wyszyński zaczął przyjeżdżać do Choszczówki na krótkie wypoczynki od 1970 r., jak wskazały autorki książki Choszczówka: „zbiornik nowych sił Miłości” wydanej w 2015 r., Stanisława Grochowska, Beata Mackiewicz i Bożena Sobota. Z kolei członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego Krystyna Szajer w filmie o Choszczówce mówiła, że Wyszyński zaczął przyjeżdżać tu już w 1969 r. Tak samo przekazała dziennikarce „Naszego Dziennika” Małgorzacie Bochenek członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego Anna Rastawicka (ur. 1944 r.).
Było to dla Wyszyńskiego miejsce wypoczynku, ale i pracy. Według Łukasza Krzysztofki z „Niedzieli” prymas bywał tu mniej więcej raz w miesiącu. Prowadził tu rekolekcje dla członkiń Instytutu, spotykał się z gośćmi i miejscowymi. Lubił spacerować aleją lipową. Ważne rozmowy prowadził poza budynkiem. W 2021 r. Artur Hanula zanotował słowa Michaliny Jankowskiej, dyrektorki Instytutu Prymasowskiego: Wiadomo, że były zainstalowane podsłuchy i o ważnych sprawach nie rozmawiał u siebie w pokoju, tylko najczęściej spacerując w alejach albo właśnie pod kaplicą kurpiowską. Do Choszczówki przyjeżdżali na zebrania członkowie Rady Głównej Episkopatu Polski, a także Komisji Maryjnej, dlatego to miejsce nazywano polskim Castel Gandolfo, choć według Skarbca Mazowieckiego określenie odwołuje się do faktu, że odbyło się tu (2 X 1978 r.) posiedzenie Rady Głównej Episkopatu Polski, ostatnie z udziałem kard. Karola Wojtyły zanim został papieżem.
 |
| Wojtyła i Wyszyński w Choszczówce z członkiniami Instytut Świeckiego Pomocni Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
Wyszyński określał to miejsce jako zbiornik nowych sił miłości lub Jasna Górka. Odnosi się to do tego, że dom stoi na niewielkim wniesieniu.
 |
Dawny dom Pietrusińskich w Choszczówce, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
Kaplica kurpiowska
W kaplicy gromadziło się coraz więcej miejscowych, odwiedzających Prymasa, choć nigdy nie powstała tu osobna parafia. Uznano, że należy stworzyć kaplicę w osobnym budynku, ale wiedziano, że władze komunistyczne nie wydadzą pozwolenia na murowany budynek. Dlatego postanowiono wystawić drewniany. Współpracownica Wyszyńskiego Maria Okońska tak o tym pisała: Po kilku latach, w 1975 roku, stanął obok domu murowanego drewniany domek kurpiowski, zbudowany z przywiezionej z Kurpi prawdziwej chaty. Oczywiście chata ta została kompletnie na nowo zbudowana, poszerzona i pięknie ozdobiona. Czy wiemy coś więcej? Oczywiście, choć w różnych tekstach pojawiają się błędy. Czas je skorygować, a to, co już było napisane, uzupełnić.
Michalina Jankowska w filmie o Choszczówce wskazała, że konieczność budowy zewnętrznej kaplicy, poza domem, w którym mieszkał i pracował Wyszyński, pojawiła się, ponieważ wspólnota członkiń Instytutu Świeckiego Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła powiększała się. Brakowało miejsca w kaplicy w dawnym domu Pietrusińskich. Łukasz Krzysztofka w „Niedzieli” w 2023 r. pisał: „Budynek (...) został sprowadzony z Kurpiów z inicjatywy kard. Wyszyńskiego, aby służył okolicznym mieszkańcom jako miejsce Mszy św. i nabożeństw”. W 2011 r. ten sam dziennikarz podał w „Przewodniku Katolickim” relację Barbary Dembińskiej z Instytutu Prymasowskiego: „W 1973 r. aż z okolic Myszyńca na Kurpiach przywieziono tutaj chatę, ufundowaną przez Ojca, którą następnie zaadaptowano na kaplicę”. Z kolei w 2019 r. Andrzej Grajewski w „Gościu Niedzielnym” napisał: „Ponieważ mieszkańcy Choszczówki nie mieli własnej świątyni, prymas wpadł na pomysł, aby zaadaptować kurpiowską chatę z Zalasa, której właściciel wybudował murowany dom i wyprowadził się ze starego”. Dom lokalizował w Zalasie także Łukasz Krzysztofka, dziennikarz „Gościa Niedzielnego Warszawskiego”. Irena Świerdzewska w czasopiśmie „Idziemy” podała „okolice Myszyńca” jako miejsce pochodzenia kurpiowskiej chaty. Stanisława Grochowska, Beata Mackiewicz i Bożena Sobota datują dom z Zalasa aż na 1873 r. Na portalu Fronda zwrócono uwagę, że dom z Zalasa był dawniej domem sołtysa, choć też błędnie ulokowano wieś na Kurpiach Białych (zamiast na Zielonych). Podobnie błędnie lokowała miejsce pochodzenia chałupy M. Jankowska, która (nie wiadomo, w którym roku) powiedziała tygodnikowi „Niedziela”, że dom był „4-izbowym domem sołtysa na Kurpiach Białych, który zamienił na nieruchomość murowaną”. Jednoznacznie to określmy: chodzi o wieś Zalas w gminie Łyse na Kurpiach Zielonych. Od Myszyńca, który podawano jako przybliżoną lokalizację (Agnieszka Wielgołaska w „Gazecie Białołęki” napisała nawet, że drewniany dom sprowadzono „z okolic uznawanego za stolicę Kurpi Myszyńca”, dzieli go ok. 21 km. Budynek przeniesiono więc na odległość ok. 170 km (jeśli jedziemy współcześnie przez Ostrołękę i Wyszków).
W gazecie „Mieszkaniec” podkreślono, że dom został sprowadzony od zaprzyjaźnionej z Prymasem rodziny Ceberków, zaś na stronie Frondy zwrócono uwagę, że przywieziono go do Warszawy „dzięki znajomościom Janiny Michalskiej” (1923–2010). Jankowska była jedną z trzech głównych działaczek Instytutu Świeckich Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła. Dla pozyskania domu z Zalasa kluczowy, jak się okazuje, był powstały w 1952 r. Ruch Apostolski Rodzina Rodzin, założony przez Prymasa Tysiąclecia oraz Marię Okońską i Marię Wantowską (1922– 1991), członkinie Instytutu. Ruch organizował letnie kolonie dla rodzin wielodzietnych... m.in. na Kurpiach Zielonych.
Jedną z miejscowości, gdzie taki obóz zorganizowano, był Zalas. Tam, blisko kościoła parafialnego pw. św. Stanisława Kostki, jak ustalił w 2021 r. K. Gutowski, stał dom zbudowany przez rodziców Zofii Ceberek. Powstał krótko po II wojnie światowej, pod koniec lat 40. XX w. W „Naszej Choszczówce” Gutowski pisał: „Na całych Kurpiach nie było wtedy dobrego budulca, drewno przywieziono (...) z byłych Prus Wschodnich. Z Zalasu do byłej niemieckiej granicy jest raptem kilka kilometrów. Dach nowego domu został początkowo pokryty słomianą strzechą, później pokryto go eternitem. Na początku lat siedemdziesiątych miał go zastąpić nowy, murowany. Trzeba było jednak wcześniej sprzedać stary dom”. I tak dom rozebrano wiosną 1973 r. Procesem przewozu budynku z Zalasa do Warszawy kierował ten sam mistrz, który stawiał dom, czyli cieśla Bogdański z Łysych, który orzekł, że „drzewo było nadal zdrowe i 'dobre'”. Dom nie był więc wiekowy, jak chciały autorki publikacji Choszczówka: „zbiornik nowych sił Miłości”, miał zaledwie trzy dekady, choć drewno było starsze. Nowy murowany dom Ceberków zbudowano na miejscu drewnianego, więc przez kilka miesięcy rodzina mieszkała w zabudowaniach gospodarczych. W 2025 r. M. Jankowska uzupełniła, że cieśla nazywał się Władysław Bogdański. Można też wspomnieć, że Zofia Ceberek, która w 2021 r. opowiadała K. Gutowskiemu o przenosinach jej domu do Choszczówki, to zmarła w 2024 r. babcia wycinankarki Anny Ceberek-Domurad, której twórczość można śledzić na profilu Anki Wycinanki na Facebooku.
.JPG) |
| Zofia Ceberek na progu nowego domu w Zalasie wystawionego w miejscu starego. Fot. Krzysztof Gutowski, 2021 r. Źródło: K. Gutowski, Kurpiowska Prymasówka przy Świerkowej, „Nasza Choszczówka”, 2021, 3 (144), s. 6. |
Informacje pozyskane od Michaliny Jankowskiej w 2025 r. pozwalają na doprecyzowanie, że drewno na kaplicę zorganizował inż. Romuald Kozioł, a Ceberkowie, którzy przekazali dom, to małżeństwo Zofia i Henryk. Należy też podkreślić, że kaplica, która jest sporych rozmiarów, powstała nie z jednej, a z dwóch kurpiowskich chałup, o czym mówiła dyrektorka Instytutu podczas uroczystości opisanej na końcu tego artykułu. Taką informację można też znaleźć na stronie internetowej Instytutu, w tekście będącym podsumowaniem wydarzenia. W książce Choszczówka: „zbiornik nowych sił Miłości” z 2015 r. wskazano, że „kurpiowska chata została powiększona i przystosowana do wymogów kultu”, podobnie M. Jankowska w filmie o Choszczówce powiedziała, że kaplica (...) była troszeczkę rozbudowana, ale w obu materiałach nie doprecyzowano, skąd wzięto materiał do przeróbki budynku. Wcześniej jedynie Krzysztof Gutowski wskazał, że kaplica w Choszczówce powstała z materiału z domu z Zalasa i z chałupy sprowadzonej „prawdopodobnie z Kadzidła”. M. Jankowska wskazywała Kadzidło bez zawahania. Jestem w trakcie ustalania pochodzenia drugiej chaty, jeśli coś znajdę, uzupełnię wpis.
 |
Od lewej budowniczy domu, czyli kaplicy kurpiowskiej (Władysław Bogdański z Łysych?), kard. S. Wyszyński i Janina Michalska zapewne w dniu poświęcenia kamienia węgielnego pod kaplicę. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło zdjęcia, źródło informacji do opisu (dostęp 1 I 2026 r.).
|
 |
Prymas i członkinie Instytutu Świeckiego Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła (od lewej: Janina Michalska, Maria Okońska, Joanna Szymanda) oraz budowniczy domu (Władysław Bogdański z Łysych?) przed kaplicą w dniu poświęcenia kamienia węgielnego. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
Czy data dzienna sprowadzenia do Warszawy materiału na kaplicę – 22 VII 1973 r. – ma znaczenie? Ogromne! Tego dnia, jak czytamy na stronie „Gościa Niedzielnego” „wszystkie siły milicji i bezpieki zabezpieczały uroczystości w Warszawie”. Na stronie Frondy i Radia Maryja podano, za M. Jankowską, błędne informacje, że milicjanci oraz urzędnicy mieli wtedy wolne i że Warszawę odwiedził Breżniew, dlatego wszystkie siły były oddelegowane do pilnowania porządku i bezpieczeństwa „i nikt nie kontrolował jelczy, które sobie jeździły”. Leonid Breżniew nie był wtedy w Warszawie. Przyjechał do stolicy Polski, owszem, i to w 1973 r., ale w maju, a kaplicę wystawiono w lipcu. Faktem jest to, że prawo budowlane wówczas obowiązujące zakazywało rozbiórki budynków, dlatego, na przygotowanych wcześniej fundamentach (M. Jankowska w filmie o Choszczówce wskazała, że były to fundamenty po domu ogrodnika), w ciągu doby złożono drewniane ściany i dach. Kaplicy wystawionej w jeden dzień i przykrytej już dachem zgodnie z prawem nie można już było rozebrać.
 |
Ośrodek Matki Bożej Jasnogórskiej w Choszczówce z lotu ptaka, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
 |
| Stan na wiosnę 2023 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
 |
| Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
W wielu tekstach na jej temat można przeczytać, że kaplica podobna jest do górskiego schroniska. Budynek wystawiono z elementami architektury charakterystycznej dla Kurpiów. Do dziś na szczycie kaplicy widoczne są śparogi, a okna i drzwi mają rzeźbione obramowania.
 |
Ozdobny łamany szczyt kaplicy ze śparogami i datą wystawienia budynku. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
 |
| Fot. Dorota Liese-Romanowska, wiosna 2024 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
|
 |
Fot. Family News Service. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
 |
Zdobienia na drzwiach do kaplicy. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
Jak wskazał Andrzej Grajewski, „Zanim władze dowiedziały się o budowlanej samowoli, ludzie już w tym miejscu się modlili”. Kaplicę poświęcił prymas Stefan Wyszyński 21 VIII 1975 r. Kamień węgielny pochodzi z sanktuarium maryjnego w Lourdes. W filmie o Choszczówce M. Jankowska doprecyzowała, że był to dar dla Wyszyńskiego od pielgrzymów. W 2025 r. podała, że po poświęceniu kaplicy „wspólnota Instytutu Prymasa Wyszyńskiego miała pierwsze rekolekcje”.
 |
Kamień węgielny kaplicy w Choszczówce, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
 |
Ks. Prymas Stefan Wyszyński podczas obrzędu poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
|
 |
| Ks. Prymas Stefan Wyszyński podczas obrzędu poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.). |
 |
Prymas S. Wyszyński podczas mszy rekolekcyjnej w kaplicy kurpiowskiej. Zbiory instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.).
|
 |
| Ks. Prymas Stefan Wyszyński i członkinie Instytutu (Anna Rastawicka, Barbara Gniazdowska, Ala Balcerzak, Hanna Malesa, Ewa Kowal, Maria Wójcik, Aleksandra Nowaczyńska) podczas mszy w kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
 |
Ks. Prymas Stefan Wyszyński i członkinie Instytutu podczas mszy w kaplicy w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
Kaplicę pw. Jasnogórskiej Matki Kościoła zaczęto nazywać Kaplicą Prymasowską lub Prymasówką. Wnętrze zwraca uwagę. A. Hanula podkreślił: „Kaplicę urządzał Ksiądz Prymas, na jej wystrój składają się prezenty z wielu miejsc, które odwiedzał”. Jak podczas uroczystości 14 IX 2025 r. opisała M. Jankowska, „Nad ołtarzem umieszczono rzeźbę w brązie, ma ona znaczenie wymowne. Maria podtrzymuje na ramieniu Chrystusa, zdejmowanego z krzyża, jakby dźwigała Ukrzyżowanego, którego dziś niesie w Kościele”. Z kolei Wyszyński tak mówił o krzyżu w dniu poświęcenia kaplicy: Maryja, na której ramieniu opiera się ciężar ciała Jezusa Chrystusa. Ciężar, który Ona niesie do dziś jako Matka Kościoła. Ma on nam przypominać, że my jako pomocnicy Matki Kościoła, jako oddani Jej niewolnicy, podsuwamy nasze ramię, ażeby wesprzeć Maryję w dźwiganiu tego ciężaru słodkiego, jakim jest Jezus Chrystus żyjący w swoim Kościele. Według informacji na portalu Fronda i na stronie Radia Maryja krzyż zrobili gdańscy stoczniowcy. Anna Rastawicka na portalu e-Civitas napisała, że autorką krzyża jest Elżbieta Szczodrowska. W 2025 r. M. Jankowska uzupełniła, że dzieło artystki z Gdańska Prymas dostał z okazji pięćdziesięciolecia diecezji gdańskiej, czyli w 1975 r. A. Rastawicka opisała, że po lewej stronie krzyża zawieszono obraz Matki Bożej Częstochowskiej podarowany kaplicy przez Komisję Maryjną (M. Jankowska w 2025 r. uzupełniła, że stało się to w listopadzie 1980 r.).
 |
| Z tyłu widoczny balkon kaplicy ze zdobieniami (wzory z listewek). Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
 |
| Kard. S. Wyszyński i kard. K. Wojtyła w Choszczówce. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.). |
 |
Prymas z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na tle kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
|
 |
Urszula Grzelak, Maria Okońska, ks. Prymas Stefan Wyszyński i Janina Michalska na werandzie kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce podczas rekolekcji Instytutu. Zbiory Instytutu Prymasowskiego. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.).
|
Motywów ludowych, tradycyjnych, jest w kaplicy więcej. Kaplica łączy niejako Kurpie Zielone z Podhalem. To również, jak wskazał K. Gutowski, „rezultat wyjazdów kolonijnych Rodziny Rodzin.
Okolice Zakopanego były jednym z ulubionych miejsc, w których je organizowano”. Artystka z Zakopanego Ewelina Pęksowa namalowała, jako obrazy na szkle, stacje Drogi Krzyżowej, obraz Chrystusa Zmartwychwstałego i tryptyk poświęcony Trójcy Przenajświętszej. W kaplicy są też gobeliny przedstawiające Boże Narodzenie, Ostatnią Wieczerzę i Ukrzyżowanie wykonane przez Marię Węgrzyniak-Szczepkowską. M. Jankowska uzupełniła, że artystka pochodziła z Wesołej, zaś prace Prymas zakupił na kiermasz, by wspierać studentów i studentki. Znajdującą się w kaplicy monstrancję, wystawianą w kaplicy w pierwsze piątki miesiąca, przekazali Prymasowi biskupi niemieccy 3 V 1973 r. W kaplicy są też, jak czytamy w książce Choszczówka: „zbiornik nowych sił Miłości”, portrety Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. W filmie o Choszczówce Urszula Grzelak, członkini Instytutu Prymasowskiego, wskazała, że obraz Matki Bożej Częstochowskiej w kaplicy został podarowany Wyszyńskiemu przez paulinów z Jasnej Góry. Zastąpił inny mniejszy obraz, który był pierwotnie w kaplicy. Między 2019 a 2020 r., jak wynika z porównania materiałów dostępnych w Internecie, obraz został odnowiony.
 |
Wnętrze kaplicy w Choszczówce, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
 |
Fot. Ewa Kotowska-Rasiak, 2019 r. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
 |
Obraz w kaplicy ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
 |
Wnętrze kaplicy ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
 |
Fot. Mariusz Świeżewski, październik 2018 r. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.).
|
|
 |
Krzyż w prezbiterium kaplicy ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
 |
| Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
 |
Fot. Mariusz Świeżewski, październik 2018 r. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.).
|
Ewa Kotowska-Rasiak na stronie dwutygodnika diecezji kaliskiej „Opiekun” podała, że pod kaplicą zaplanowano salę spotkań z kominkiem, tzw. Wieczernik. Odbywają się tu spotkania różnych wspólnot.
 |
Dzień Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych Filii Warszawskiej w sali Wieczernika w kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.).
|
 |
| Dzień Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych Filii Warszawskiej w sali Wieczernika w kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
 |
| Dzień Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych Filii Warszawskiej w sali Wieczernika w kaplicy kurpiowskiej w Choszczówce. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
Kotowska-Rasiak podsumowała: „Wnętrze kaplicy przypomina drewniany wiejski kościółek. (...) w kaplicy odprawiane są Msze św. w każdą niedzielę o godz. 10.30 dla mieszkańców Choszczówki”. Nie od razu tak było.
 |
Fot. Wojciech S, czerwiec 2017 r. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.).
|
Maria Okońska wspominała: W wrześniu 1978 w całej okolicy odbywało się tzw. „Nawiedzenie Rodzin” małego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mieszkańcy Choszczówki zapytali, czy na 24 h modlitwy przyjmiemy wizerunek Maryi. Nikt naturalnie na ten temat nie miał wątpliwości. W asyście wielu naszych sąsiadów 16 września 1978 r., obraz został procesyjnie wniesiony do Kaplicy kurpiowskiej. Zachwycili się nowo urządzoną kaplicą. Później niecierpliwie czekali, kiedy będą mogli uczestniczyć w niedzielnej Mszy św. u siebie w Choszczówce. Kaplica zyskała status publicznej w pierwszą niedzielę Adwentu w 1978 r. A. Hanula pisał o tym następująco: „Kardynał Stefan Wyszyński często rozmawiał z sąsiadami, którzy mówili mu, że najbliższy kościół jest oddalony o 5 km. Dlatego też w pierwszą niedzielę Adwentu 1978 r. prymas zaprosił mieszkańców Choszczówki do uczestnictwa we mszach świętych”.
Po śmierci Wyszyńskiego miejscowa ludność ufundowała i wystawiła koło kaplicy, na znak jego obecności, dębowy krzyż. Na jego pionowej belce jest wyryty napis – rok 1981. W tym samym roku na ścianie budynku zamieszczono tablicę ufundowaną przez mieszkańców, a poświęconą przez prymasa kard. Józefa Glempa.
 |
| Napis na krzyżu, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
 |
| Kaplica na Google Street View, maj 2019 r. Źródło (dostęp 3 VII 2023 r.). |
Współcześnie w prymasowskiej Choszczówce
Na terenie Instytutu Prymasowskiego w Choszczówce znajdują się, oprócz domu głównego i kaplicy kurpiowskiej, figura św. Anny z małą Maryją (obok domu głównego), dom rekolekcyjny, pomnik S. Wyszyńskiego w formie jego głowy wykonany w 2014 r. według projektu Jana Kucza, zaś w parku Droga Krzyżowa i kapliczki różańcowe.
 |
| Teren ośrodka w Choszczówce w 2022 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
 |
| Pomnik-figura św. Anny przed domem, 2015 r. Źródło (dostęp 28 XII 2025 r.). |
 |
Dom rekolekcyjny w Ośrodku Matki Bożej Jasnogórskiej w Choszczówce, ok. 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.).
|
|
 |
| Pomnik kard. S. Wyszyńskiego w Choszczówce, wrzesień 2020 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego to instytucja z osobowością prawną, która prowadzi działania na rzecz zabezpieczania i upowszechniania dziedzictwa kard S. Wyszyńskiego, czemu służy m.in. archiwum w Choszczówce. Z kolei Instytut Kardynała Stefana Wyszyńskiego to wspólnota życia konsekrowanego, do której należą świeckie kobiety decydujące się na życie według rad ewangelicznych. Żyją w domach wspólnych lub indywidualnie, składają też śluby posłuszeństwa, czystości i ubóstwa i nie mają zewnętrznych oznak konsekracji. Działają zarówno w ramach macierzystej organizacji, jak też w instytucjach kościelnych i świeckich.
W Choszczówce odbywają się spotkania modlitewne, rekolekcje, dni skupienia, pikniki dla harcerstwa, Rodziny Rodzin, Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i innych grup.
W 2021 r. w Choszczówce odbyło się poświęcenie krzyża w miejscu planowanego sanktuarium kard S. Wyszyńskiego. Dokonał tego 26 maja, w czterdziestą rocznicę śmierci Prymasa, bp warszawsko-praski Romuald Kamiński. Ten sam biskup już wcześniej, bo na noworocznym spotkaniu ze środowiskiem dziennikarskim w styczniu 2020 r., poinformował o planach stworzenia w Choszczówce sanktuarium kard. S. Wyszyńskiego. Mówił: Infrastruktura wokół świątyni dostosowana będzie do organizowania rekolekcji dla małżeństw i rodzin oraz prowadzenia duszpasterstwa młodzieży. Ma to być kościół rektorski przeznaczony szczególnie dla małżeństw, rodzin oraz wspólnot i grup parafialnych. Na terenie ośrodka Instytutu ma powstać „nowy, spełniający współczesne standardy, dom rekolekcyjny”. Małgorzata Bochenek napisała w „Naszym Dzienniku”: „Budowa świątyni pw. bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w stołecznej Choszczówce planowana jest na działce sąsiadującej z Instytutem Prymasowskim. – Ziemia, na której ma powstać kościół, jest darem od zaangażowanych w życie Kościoła osób świeckich – zaznacza Jakub Troszyński, dyrektor Biura Prasowego Diecezji Warszawsko-Praskiej. Diecezja przygotowała już wszystkie potrzebne do rozpoczęcia prac dokumenty. – Wystąpiliśmy o wydanie warunków zabudowy. Obecnie prowadzone są rozmowy z urzędem miasta – informuje Troszyński. Jak zaznacza, trudno jest przewidzieć datę rozpoczęcia budowy, ponieważ zależy to od otrzymania odpowiednich decyzji z urzędu miasta. – Diecezja jest gotowa rozpocząć tę inwestycję po uzyskaniu pozwolenia – stwierdza”. Chodzi o pozwolenie od władz m.st. Warszawy. Ma to być pierwsze w Polsce sanktuarium poświęcone Prymasowi Tysiąclecia.
 |
Poświęcenie krzyża w miejscu planowanego sanktuarium przez bp. Romualda Kamińskiego, 16 V 2021 r. Fot. Łukasz Krzysztofka. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
 |
| Krzyż w miejscu planowanego sanktuarium w Choszczówce, 2022 r. Źródło (dostęp 1 I 2026 r.). |
Zanim to się stanie, pozostańmy w Choszczówce takiej, jaką jest dziś. Rok 2025 był dla ośrodka i samej kaplicy ważny, ponieważ przeprowadzono jej renowację. Wszak minęło 50 lat od jej konsekracji i ponad pół wieku od budowy. Renowację wykonała firma City-Bud Roman Lubiński, a środki przekazał prywatny sponsor.
Na sobotę 14 IX 2025 r. zaplanowano świętowanie –połączono czwarte dziękczynienie za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego z modlitwą o jego kanonizację oraz pięćdziesięcioleciem poświęcenia kaplicy kurpiowskiej. Spotkanie rozpoczęło się mszą w kaplicy pod przewodnictwem ks. Andrzeja Gałki. Potem był piknik, na którym jako trio Śpiewu Przyczyna (Maria Weronika Kmoch, Magdalena Samsel, Joanna Turek) wraz z kapelą (Tomasz Kędra, Joanna Sztucka, Oktawia Załęska) miałyśmy okazję śpiewać. Wspaniale, że na świętowanie rocznicy związanej ze sprowadzeniem z Kurpi Zielonych budynku, który stał się kaplicą, zaproszono osoby kultywujące tradycje kurpiowskie. Przedstawiłyśmy cały rok obrzędowy, śpiewając różne pieśni, opowiadając, pokazując różne przedmioty (np. wycinanki, byśki), zapraszając zebranych do tańca i zabawy.
Kaplica znajduje się na szlaku turystycznym „Perły Mazowsza”, o czym informuje tablica koło budynku. Tu również rozpoczyna się quest Ślady wielkich Polaków na Białołęce. Odpusty obchodzi się tu w uroczystość Matki Boskiej Królowej Polski (3 maja) i Matki Boskiej Częstochowskiej (26 sierpnia).
W 2025 r. Tomasz Gołąb nazwał kaplicę sercem Choszczówki, co mnie jako Kurpiankę bardzo cieszy. Z okazji pięćdziesięciolecia jej poświęcenia zadbałam, by w Wikipedii znalazły się poprawne informacje na temat Instytutu Prymasowskiego oraz kaplicy w Choszczówce, rozbudowując i poprawiając hasła Choszczówka i Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Było to działanie w ramach projektu Wikipedia na Kurpiowszczyźnie 2025.
Tzw. kurpiowska kaplica w Choszczówce to jeden z wielu śladów Kurpiów w stolicy, a możliwe, że i nie jedyne tak mocne połączenie Wyszyńskiego z Kurpiami. Może ten artykuł zapoczątkuje całą serię i jeszcze nie raz podzielę się z Wami ciekawymi odkryciami? Kto wie!
Bibliografia
I. Źródła
A. Relacje
Relacja pisemna Anny Ceberek-Domurad, 29 XII 2025 r.
Relacja Michaliny Jankowskiej, dyrektorki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, 14 IX 2025 r.
B. Filmy i audycje radiowe
II. Opracowania
Choszczówka: „zbiornik nowych sił Miłości”, red. B. Mackiewicz, S. Grochowska, B. Sobota, Częstochowa 2015;
Gutowski K., Kurpiowska Prymasówka przy Świerkowej, „Nasza Choszczówka”, 2021, 3 (144), s. 6;
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz