Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powiat kolneński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powiat kolneński. Pokaż wszystkie posty

16 maja 2025

Tu też byli Kurpie! Dubnica Kurpiowska (Podlasie)

Serdecznie zapraszam do lektury tekstu, który dotyczy obecności osadników z Kurpi Zielonych na Podlasiu. W okresie międzywojennym wieś, która obecnie nie istnieje, została zasiedlona przez ludność kurpiowską ze wsi w ówczesnym powiecie ostrołęckim i kolneńskim. Do dziś mówi się na ten obszar Dubnica Kurpiowska. Jaka jest jego historia? Dlaczego Kurpie i Kurpianki emigrowali na Podlasie? Czy zrobili to z własnej woli, czy przymuszeni? Jak się im tam żyło? Czy nadal tu są? Czy pozostały po nich jakieś ślady? Dobrej lektury!

18 lutego 2025

„Grunwald i Psie Pole powtózem”, „Mazury z Polską połącemy”. Wieści z kurpiowskiego pogranicza w 1939 r. (Dąbrowy, Myszyniec, Łączki i okolice)

W czerwcu 1939 r. m.in. w Kolnie, Myszyńcu i Pułtusku odbyły się uroczystości przekazania na wyposażenie Wojska Polskiego karabinów zakupionych ze społecznych składek. Szczególnie uroczystość w Myszyńcu jest dobrze udokumentowana, mamy sporo relacji prasowych i kilka zdjęć. To m.in. dzięki temu, że do wsi przyjechało Polskie Radio. Był to element objazdu terenu przygranicznego i propagandy medialnej, tzn. zachęcania mieszkańców i mieszkanek do wyposażenia się w odbiornik radiowy. 
Atmosferę wojny było już wówczas czuć, ale z ówczesnych relacji prasowych bardziej wybrzmiewa zapał Kurpiów i Kurpianek do obrony granic, wiara w siłę polskiej armii, chęć walki o Mazury. A przynajmniej to starali się pokazać korespondenci warszawskich gazet, by podnieść morale czytających relacje w obliczu nadchodzącej wojny.

Kto odpowiadał za takie zagęszczenie lokalnych uroczystości w czerwcu 1939 r. i ich patriotyczny charakter? Jak przebiegała spotkanie w Myszyńcu? O czym śpiewała na myszynieckim rynku Waleria Żarnoch? Jakie nastroje panowały na kurpiowskim pograniczu 29 czerwca 1939 r.? O tym (i wiele więcej) w niniejszym wpisie. Zapraszam!

2 kwietnia 2022

Wielki Post i Wielkanoc na Kurpiach Zielonych

Zapraszam Was dziś na wpis, który jest kontynuacją opowieści z zimy. Wówczas przedstawiłam okres od Adwentu do zapustów. Dziś kontynuuję narrację o roku kalendarzowym Puszczy Zielonej, koncentrując się na czasie od Środy Popielcowej do Wielkanocy. Co działo się w okresie wielkopostno-wielkanocnym? Czym były fontanny? Jak wysokie bywały kurpiowskie palmy? Po co robiono bujacki? Czym były turki, czym kruki, a czym farfocki? Tego i jeszcze więcej dowiecie się z lektury tego artykułu.

17 marca 2022

Boże Obiady i puste noce na Kurpiach Zielonych

„Kurpie są współcześnie jednym z nielicznych regionów, gdzie wciąż żywe są spotkania o charakterze religijnym. Jednym z nich jest Boży Obiad – katolicki odpowiednik mickiewiczowskich Dziadów. Podczas całodobowego nabożeństwa zgromadzeni modlą się za dusze zmarłych. Spotkanie połączone jest ze mszą świętą, a także – jak sama nazwa wskazuje – poczęstunkiem dla wszystkich uczestników”. Tak zaczyna się opis audycji w Programie Drugim Polskiego Radia z 19 III 2020 r.

Jestem ciekawa, czy kiedykolwiek słyszeliście o tym zwyczaju. Mnie się obiło o uszy to hasło kilka lat temu, ale nigdy się nie zagłębiałam w temat. W listopadzie 2020 r. postanowiłam poświęcić czas na poznanie zwyczajów pogrzebowych Kurpiów. Przeprowadziłam live na fanpage’u (pierwszy z gościem!), było kilka postów tematycznych na stronie i wpis na blogu. Wyniki ankiety w grupie na Facebooku przekonały mnie, że chcecie dowiedzieć się więcej o postrzeganiu śmierci przez Kurpiów, o zwyczajach i wierzeniach związanych ze śmiercią i pogrzebem. Stąd też ten wpis. Większość materiały zaprezentuję w osobnym artykule.

Dziś skupię się właśnie na wspomnianych na wstępie Bożych Obiadach, by zamknąć temat w jednym tekście, by też był łatwo dostępny. Jest to o tyle ciekawe, że dawniej obrzęd ten był rozpowszechniony w całej Polsce, dziś przetrwał jedynie punktowo. W tym na Kurpiach. O co w nim chodzi, jak przebiega? Zapraszam!