Przeglądając ostatnio materiały na stronach regionalnych, które prowadzę na Facebooku, trafiłam na relacje prasowe, które opublikowałam kilka miesięcy temu, o których zapomniałam już, a z ich odnalezienia swego czasu ogromnie się cieszyłam. To wraz ze świadomością, że trwa maj, w Kościele rzymskokatolickim nazywany miesiącem Maryi, skłoniło mnie do zebrania na blogu informacji o trzech miejscach objawień maryjnych na Kurpiowszczyźnie: Dąbrówce i Wykrocie w Puszczy Zielonej oraz Osuchowej w Puszczy Białej. Wszystkie miejsca odwiedziłam w różnych momentach swojego życia: najpierw Wykrot, skąd pochodziła moja babcia ze strony taty Bronisława Kmoch z Kowalczyków (1922–1987), jako studentka Dąbrówkę, a 2 lata temu Osuchową. Serię zacznę jednak od końca, czyli od miejsca na Kurpiach Białych, ponieważ jeden z odpustów w tej parafii wypada 3 maja. Ten dzień niedawno minął, więc to dobra okazja, by zagłębić się w historię objawień w Nowej Osuchowej oraz dzieje miejscowej parafii. Gratką w tym artykule są na pewno dwie relacje prasowe sprzed I wojny światowej, czyli z okresu objawień, i sporo zdjęć.
Zapraszam do lektury!
.png)


