Na blogu jest już sporo legend oraz podań, np. z mojego rodzinnego powiatu przasnyskiego. Jakiś czas temu zostałam poproszona o kwerendę w temacie legend związanych z terenem Puszczy Białej. Nie jest ich wiele, ale te, które znalazłam, są ciekawe i zebrałam je poniżej. Na końcu wpisu jest też dodatek: nie tyle legenda, co gadka w gwarze kurpiowskiej z Poręby koło Ostrowi Mazowieckiej. Zapis przełożyłam na alfabet polski, nie korzystając ze znaków stosowanych w dialektologii, jak było w oryginale, by odbiór tekstu był łatwiejszy.
Jestem ciekawa, czy te podania, które zebrałam poniżej, były Ci znane. A może w Twojej okolicy opowiada się inne lub te same, ale inaczej? Daj znać. Dobrej lektury!
.png)







