22 maja 2017

Podsumowuję marzec i kwiecień 2017 r.!

Oj, coś słabo mi idzie realizacja noworocznego postanowienia na temat wpisów podsumowujących dane miesiące. Miałam je robić co ok. 60 dni. Już prawie cały maj minął, a dotąd nie napisałam o marcu i kwietniu! Spieszę z uzupełnieniem i przepraszam za karygodne opóźnienie :) Z tego wpisu dowiecie się, jak minęły mi (przed)wiosenne miesiące oraz jakie posty opublikowałam w tym czasie na blogu. 


14 maja 2017

Ponownie w prasie i radiu. Nieco wspomnień i nowe publikacje

Od lutego, kiedy ostatni raz pisałam o obecności moich projektów w mediach, już minęło sporo czasu. W tym czasie pojawiło się kilka ciekawych publikacji na temat mojej działalności. Miałam też zaszczyt być gościem audycji radiowej. Zapraszam więc do kolejnej części tego swego rodzaju medialnego pamiętnika :)

11 maja 2017

FOLLOW ME ON INSTAGRAM #34

Od ostatniego wpisu instagramowego minął ponad miesiąc. Zapraszam na kolaż zdjęć, przedstawiający puzzle z mojego życia: wyjazd do Poznania przed świętami, pracę w szkole, majówkę, wiosenną Warszawę oraz pracę historyka-regionalisty.



30 kwietnia 2017

REGION POD LUPĄ#7 Cyganie w Parciakach, Zapusty, "Zajączek", co nieco o policji, rośliny a kapliczki, przasnyska cerkiew garnizonowa, ks. Woźniak i bieżeństwo

Dawno nie publikowałam na blogu. I jakiegokolwiek wpisu, i wpisu z cyklu, jaki prezentuję dzisiaj. Uniemożliwiła mi to dość intensywna praca na wielu płaszczyznach, ale na szczęście jest majówka! Wracam więc na bloga i zapraszam do regularnego śledzenia strony. Zachęcam też do zajrzenia na fanpage, ponieważ tam posty pojawiają się prawie codziennie. Odnośnik znajdziecie po lewej stronie. A dziś zapraszam na siódmą część cyklu "Region pod lupą", w którym prezentuję moje felietony z "Kuriera Przasnyskiego".

9 kwietnia 2017

MAŁA OJCZYZNA: Ks. Wacław Woźniak - zapomniany proboszcz parafii Jednorożec

Bardzo związałam się z tematem dziejów parafii Jednorożec, które opracowuję, także emocjonalnie. W czasie badań mimowolnie stworzyłam sobie listę proboszczów, którzy bardzo dobrze zapisali się w historii mojej rodzinnej parafii. W świetle opowieści i źródeł pisanych widziałam ich wyróżniającą się działalność. W okresie międzywojennym, który ostatnio niezwykle mnie interesuje, są to ks. Konstanty Lewandowski oraz ks. Stefan Bernatowicz. Pisałam o nich w krótkiej historii parafii na blogu. Jednak po chwili zastanowienia zrozumiałam, że niesłusznie pomijam duszpasterza, który pracował w Jednorożcu w okresie między jednym a drugim wymienionym księdzem. Warto o nim więcej mówić, ponieważ, choć był w Jednorożcu tylko 5 lat, udało mu się sporo osiągnąć. Zapraszam więc na artykuł na temat pobytu ks. Wacława Woźniaka, bo to o nim mowa, w Jednorożcu w latach 1924-1929.