1 września 2019

Podsumowania czas... Sierpień 2019 r.

I mamy wrzesień! Mam mieszane uczucia co do tego miesiąca: z jednej strony cieszę się, że zaczyna się rok szkolny, choć jestem pewna obaw, ale i gotowa na wyzwania (a tych w tym roku, zarówno pedagogicznych, jak i wychowawczych nie zbraknie!), z drugiej żal mi, że kończy się czas, kiedy mogę czytać, co chcę, pisać co chcę, aktywnie działać naukowo i popularnonaukowo w zakresie historii regionalnej. Dlatego miło mi wrócić chociaż myślami do sierpnia i podsumować miesiąc. Zapraszam do lektury!


31 sierpnia 2019

80 LAT TEMU... Lato i jesień 1939 r. we wspomnieniach mieszkańców pow. przasnyskiego


Osiemdziesiąt lat temu świat się zatrzymał, a pewna epoka się skończyła. Chcę dzisiejszym wpisem ukazać Wam atmosferę lata 1939 r. oraz pierwsze miesiące wojny. Posłużą do tego wspomnienia mieszkańców gm. Chorzele i Jednorożec oraz Przasnysza. Wybrałam takie teksty, by ukazać perspektywę osób pochodzących z różnych środowisk, które w 1939 r. były w różnym wieku. Zwróćcie też uwagę na stan świadomości sytuacji w zależności od pochodzenia społecznego i wieku, a także na różnice perspektywy kobiecej i męskiej. Każdy z pamiętnikarzy i informatorów zwraca uwagę na coś innego. Zapraszam do lektury.

2 sierpnia 2019

REGION POD LUPĄ#17 majówka, roboty w Prusach, Boże Ciało w 1988 r., Jednorożec A.D. 1914 i genealogia


To już siedemnasty wpis podsumowujący serię "Region pod lupą". Prezentuję tu, oprócz artykułów z "Kuriera Przasnyskiego", bo tam ukazują się poniższe teksty, krótkie notki na temat inspiracji i motywacji, jakimi się kierowałam podczas wyboru tematu felietonu. Ostatnimi miesiącami wyraźnie było widać, że nie miałam wystarczająco czasu na nowe teksty, dlatego w felietonach pisałam tylko o tym, o czym aktualnie informowałam na Facebooku albo na blogu. Zapraszam na przegląd tekstów opublikowanych między kwietniem a lipcem br. Na koniec wpisu ważna informacja na temat serii. 

Miłej lektury!

1 sierpnia 2019

Podsumowania czas... Lipiec 2019 r.

Czas wakacyjny zawsze płynie szybciej, niż by się chciało. Oczywiście - jak zawsze - mam wrażenie, że za mało zrobiłam, bo nie zrealizowałam wszystkich celów, jakie sobie postawiłam na lipiec. Niemniej wydaje się, że nie było źle :) Zobaczcie, co mnie zajmowało przez minione 31 dni.

1 lipca 2019

Podsumowania czas... Czerwiec 2019 r.

Czerwiec lubię, ale dopiero, gdy się kończy ;) Nie, przesadzam... W tym miesiącu było wiele powodów, by go polubić, ale i wiele chwil trudnych. Bo to nie jest tak, że tu piszę  o wszystkim, co u mnie, jak się czuję, co myślę, co planuję itp. Pewne rzeczy zatrzymuję dla siebie, bo są zbyt prywatne. Na blogu dzielę się tym, czym chcę i mogę się podzielić. A i tak jest tego dużo, nieprawdaż? Zobaczcie sami!