2 maja 2019

Podsumowania czas... Kwiecień 2019 r.

Kwiecień skończyłam, a maj zaczęłam chorobą. Ale to zmienia faktu, że kwiecień było fajny! Zapraszam na podsumowanie minionego miesiąca.




1 maja 2019

MAŁA OJCZYZNA: Na robotach w Prusach Wschodnich w czasie II wojny światowej

Druga wojna światowa nie należy do moich ulubionych okresów historycznych. Są tacy, których niesamowicie pasjonuje. Ja trzymam ją na dystans. Jednak jeśli chodzi o historię regionalną, nie ograniczam się do epoki. Interesuje mnie wszystko. Oczywiście mam swoje preferencje, ale nie uciekam od tematyki wojennej. 

Dlatego zapraszam dzisiaj na opowieści o robotach w Niemczech, a konkretnie w Prusach Wschodnich, na które w czasie II wojny światowej zostali wywiezieni mieszkańcy gmin Jednorożec i Chorzele. Pragnę zaznaczyć, że dla dobra informatorów zmieniłam ich imiona oraz nazwy miejscowości, z których pochodzili. Zmieniłam też imiona osób, które spotkali na swej drodze oraz nazwy miejscowości, do których trafili. To jednak nie wpłynęło na merytorykę wspomnień. Pierwsza opowieść to spisane po latach wspomnienia człowieka, który był wówczas dzieckiem. Druga to list, napisany dwie dekady po zakończeniu wojny przez młodzieńca, który w czasie pobytu w Niemczech był siedemnastolatkiem. 

Oprócz tych dwóch historii opowiadam też o człowieku, który przed kilku laty zdecydował się na podzielenie się wspomnieniami w ramach projektu Historie z przemytu, zainicjowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Chorzel w 2009 r. W przypadku tej opowieści nie zmieniałam personaliów, bowiem informacje pochodzą z książki, na której publikację, a więc udostępnienie danych osobowych, autorzy wspomnień musieli się zgodzić.

Zapraszam do lektury!

30 kwietnia 2019

REGION POD LUPĄ#16 Za chlebem do Francji, jednorożeckie zapusty, ks. Julian Tyszka, mykwa i polewanki

Miałam z początkiem 2019 r. regularnie publikować informacje na temat serii "Region pod lupą". Prezentuję tu, oprócz artykułów z "Kuriera Przasnyskiego", krótkie notki na temat inspiracji i motywacji, jakimi się kierowałam podczas wyboru tematu felietonu. Jednak ze względu na dość napięty harmonogram zajęć i pracę zawodową nie miałam wystarczająco czasu na nowe teksty, dlatego w serii felietonów pisałam głównie o tym, o czym aktualnie informowałam na Facebooku albo na blogu. Zapraszam na przegląd tekstów opublikowanych między lutym a kwietniem br. Miłej lektury!

26 kwietnia 2019

MAŁA OJCZYZNA: Majówka w międzywojennym pow. przasnyskim

Zazwyczaj, myśląc o majówce w przeszłości, przychodzą nam na myśl pochody pierwszomajowe z okresu PRL. Dzisiaj cofniemy się do międzywojnia, by dowiedzieć, jak wyglądała majówka w ówczesnym Przasnyszu i Jednorożcu... Niestety ze względu na ograniczoną ilość źródeł mam niewiele materiałów na temat tego zagadnienia, bo na razie jedynie z dwóch miejscowości, ale liczę na to, że odnajdę kolejne i będę mogła uzupełnić wpis. Niemniej uważam, że to, co mam, już jest bardzo ciekawe. Przekonajcie się sami! 


14 kwietnia 2019

"Kurpianki! Widzicie z tego przykładu z Rosji, jak bardzo wasz strój wyodrębnić was może". O bieżeństwie i stroju regionalnym

Odkąd dowiedziałam się o książce A. Prymaki-Oniszk Bieżeńcy 1915. Zapomniani uchodźcy i ją przeczytałam, szukam w źródłach śladów bieżeńców z Mazowsza Północnego, z Kurpiowszczyzny i szczególnie moich rodzinnych stron. Czy się udaje znaleźć coś konkretnego? Informacje są bardzo rozproszone oraz nieliczne. Ale czasem zdarzają się wyjątki i niespodziewane znaleziska. O takim bieżeńskim znalezisku dzisiaj - i to w połączeniu z innym interesującym mnie tematem, czyli zagadnieniem stroju regionalnego. Zapraszam do lektury!



7 kwietnia 2019

Podsumowania czas... Marzec 2019 r.

Wiosna w pełni, od razu mam więcej sił do działania! Koniec z zimowym marazmem, do roboty! Czas podsumować jeden z moich ulubionych miesięcy w roku - marzec. Zapraszam do lektury. Chętnie poczytam o Waszych marcowych doświadczeniach - zapraszam do komentowania.






20 marca 2019

MAŁA OJCZYZNA: Koła Gospodyń Wiejskich w Jednorożcu

Koło gospodyń wiejskich jako "dobrowolna, samorządna i niezależna społeczno-zawodowa organizacja kobieca działająca głównie na terenach wiejskich" jest często bardzo ważnym organem w danej wsi. Odkąd w 1877 r. na ziemiach polskich powstało pierwsze KGW, działalność takich organizacji, których z roku na rok przybywało, koncentruje się na "pomocy rodzinom wiejskim w wychowaniu, kształceniu i organizacji wypoczynku dzieci i młodzieży, działaniu na rzecz ochrony zdrowia i zabezpieczenia socjalnego rodzin wiejskich, rozwijaniu przedsiębiorczości kobiet, racjonalizowaniu wiejskiego gospodarstwa domowego i zwiększaniu uczestnictwa mieszkańców wsi w dziedzinie kultury i kultywowaniu folkloru". KGW nie mogło zabraknąć w moim rodzinnym Jednorożcu, co więcej, obecnie są we wsi dwa koła! Jaka jest historia tego ruchu w Jednorożcu? Kiedy powstało tu KGW? Czym zajmowały się kobiety należące do organizacji? Zapraszam do lektury!

15 marca 2019

MAŁA OJCZYZNA: Harcerstwo w Jednorożcu na przestrzeni lat

Jakiś czas temu pojawiła się zapowiedź wskrzeszenia w Jednorożcu drużyny harcerskiej. Inicjatywa wójta spotkała się z zainteresowaniem - zebrała się grupa chętnych do działania. Drużyna ma zacząć działać od września. Ale czy jej twórcy - a raczej wskrzesiciele - znają historii jednorożeckich harcerzy? Czy Wy znacie tę historię? Niezależnie od odpowiedzi, zapraszam do lektury! Jeśli jesteście w stanie coś uzupełnić, skorygować, proszę o kontakt. Będę wdzięczna za podzielenie się zdjęciami i pamiątkami z tego okresu - to bardzo ubogaciłoby jednorożeckie ARCHIWUM SPOŁECZNE.

4 marca 2019

Podsumowania czas... Luty 2019 r.

Rok 2019 zaczęłam tak naprawdę od lutego, gdyż w styczniu zakończyłam projekty, których realizację założyłam sobie na przeszły rok. I tenże mój pierwszy (a tak naprawdę drugi) miesiąc tego roku już minął... więc czas na podsumowanie. Tradycyjnie zapraszam na przegląd miesiąca.


15 lutego 2019

"A co wyście myślały? Spotkania z kobietami z mazowieckich wsi" - recenzja


Obie mają pewne związki ze środowiskiem wiejskim. Niemniej wyobrażały sobie, że Mazowsze to region, który zdeterminowany jest przez obecność stolicy, istnieje w cieniu Warszawy. Przekonane były o zacofaniu polskiej wsi, o jej konserwatyzmie, religijności i patriarchacie. Wybrały Mazowsze jako region wschodniej Polski, postrzegany często w pełni stereotypowo: tu kobiety są przeciwne aborcji, tu mieszkają matki Polki usługujące mężom, tu nie czyta się „Gazety Wyborczej,” a tylko „Nasz Dziennik” lub inne prawicowe gazety. Ola Zbroja i Agnieszka Pajączkowska to autorki książki A co wyście myślały? Spotkania z kobietami z mazowieckich wsi. Serdecznie zapraszam na recenzję tej wyjątkowej publikacji!

9 lutego 2019

Podsumowanie stycznia 2019 r. oraz plan na cały rok. Jakie mam cele? Czego można się spodziewać?

We wpisie podsumowującym 2018 r. zapowiedziałam, że plany na kolejny rok przedstawię w osobnym poście. Nieco mi zeszło, ale już jestem i dzisiaj odkrywam karty. No, może nie wszystkie, przecież trzeba coś zostawić jako niespodziankę. Piszę więc o rzeczach, o których już wspominałam, ale też uchylam rąbka tajemnicy na temat tego, co mnie będzie zajmować w 2019 r. jako pewna nowość. Do wpisu dorzucam trzy grosze na temat stycznia 2019 r. Większość styczniowych spraw ujęłam w podsumowaniu roku, ale wydarzyły się też takie rzeczy, o których jeszcze nie informowałam. Hmmmm, ale tak naprawdę to najpierw będzie podsumowanie, potem plany;) Zapraszam do lektury!

30 stycznia 2019

REGION POD LUPĄ #15 Kapliczkowa "Wróżda", archiwum społeczne, rosyjskie wojsko w Bartnikach oraz (znów) Mościcki na Mazowszu

Wracam do regularnego informowania na temat publikacji prasowych w "Kurierze Przasnyskim". Czas - wraz z początkiem 2019 r. - regularnie publikować, co jest też dla mnie ćwiczeniem na samodyscyplinę. A dla Was, mam nadzieję, przyjemnością związaną z lekturą ciekawych tekstów. Przypomnę, że wpisy z serii "Region pod lupą" zawierają, oprócz artykułów z "Kuriera Przasnyskiego", informacje na temat inspiracji i motywacji, jakimi się kierowałam podczas wyboru tematu felietonu. Miłej lektury!

28 stycznia 2019

Czy rzeczywiście 2018 r. był "mój", jak planowałam? Rachunek sumienia :)

Ponad rok temu opublikowałam post podsumowujący 2017 r. Zatytułowałam go "2018 to będzie mój rok". Czy rzeczywiście tak było? Czy udało mi się zrealizować moje plany na 12 miesięcy, zarówno te poważniejsze, długoterminowe, jak też mniejsze, zakładające krótszą pracę? Dzisiaj się nad tym zastanowię, podsumowując 2018 r. Zapraszam do lektury mojego "pamiętniczka". Pisałam go głównie dla siebie, stąd szczegółowość, ale może i Was zainspiruje. Relację podzieliłam na trzy części, dotyczące życia osobistego, zawodowego oraz pracy społecznej, choć nie jest to wpis skonstruowany chronologicznie. Miłej lektury!

1 stycznia 2019

Grudzień 2018 r. Co słychać u Kurpianki?

I nadszedł 2019 r.! Czas więc na podsumowanie grudnia zeszłego roku. Zerknijmy na ostatnie 31 dni z mojego życia. Ile się wydarzyło, co się wydarzyło? Zapraszam!