15 marca 2019

MAŁA OJCZYZNA: Harcerstwo w Jednorożcu na przestrzeni lat

Jakiś czas temu pojawiła się zapowiedź wskrzeszenia w Jednorożcu drużyny harcerskiej. Inicjatywa wójta spotkała się z zainteresowaniem - zebrała się grupa chętnych do działania. Drużyna ma zacząć działać od września. Ale czy jej twórcy - a raczej wskrzesiciele - znają historii jednorożeckich harcerzy? Czy Wy znacie tę historię? Niezależnie od odpowiedzi, zapraszam do lektury! Jeśli jesteście w stanie coś uzupełnić, skorygować, proszę o kontakt. Będę wdzięczna za podzielenie się zdjęciami i pamiątkami z tego okresu - to bardzo ubogaciłoby jednorożeckie ARCHIWUM SPOŁECZNE.


Zanim powiemy o historii Związku Harcerstwa Polskiego w Jednorożcu, warto nakreślić dzieje tej organizacji w Polsce. Oficjalnie ZHP w Polsce powstało na zjeździe w Lublinie na początku listopada 1918 r., zrzeszającym wszystkie dotychczas działające organizacje harcerskie i skautowe. Istniały w Królestwie Polskim od 1916 r. Struktury inspirowane były angielskim ruchem skautowym, którego organizatorem był Robert Baden-Powell. 

Po II wojnie światowej struktury przedwojenne struktury ZHP odbudowały się spontanicznie, ale w 1949 r. zostały zlikwidowane przez komunistów. W latach 1950-1956 działała Organizacja Harcerska Związku Młodzieży Polskiej. W ramach ZMP harcerstwo posiadało dość szeroką autonomię. W 1956 r. OHZMP przekształcono w Organizację Harcerską Polski Ludowej. 



Zmiany rozpoczęły się na początku lat 80. XX w. Porozumienie Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego z 1980 r. stawiało sobie za cel odnowę moralną harcerstwa i przywrócenie tradycyjnych metod wychowawczych. Brak pełnych reform w ZHP i zahamowanie reformatorskich ruchów oddolnych przez stan wojenny doprowadziły do powstania ruchów nielegalnych. W okresie zmian politycznych w Polsce w 1989 r. powstały samodzielne organizacje harcerskie. W 1989 r. dokonano zmian statutu, Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego oraz zdecydowano o podjęciu starań o powrót ZHP do światowych organizacji skautowych. W 1990 r. przywrócono tradycyjne Przyrzeczenie i Prawo Harcerskie, dokonano też zmian w systemie sprawowania władzy w organizacji. Pierwsza połowa lat 90. XX w. to czas przebudowy i powrotu do struktur światowego skautingu. W październiku 1992 r. nastąpiło zjednoczenie organizacji harcerskich w Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej. 


Początki harcerstwa w Jednorożcu to lata trzydzieste XX w., choć już wcześniej mieszkańcy mogli się zetknąć z tą organizacją. W pobliżu wsi organizowano harcerskie obozy, czemu służyła duża ilość lasów. W dniach 20 VI–3 VII 1933 r. obóz w pobliżu wsi rozbił dwudziestoosobowy oddział harcerski z Ciechanowa. Na otwarcie obozu i pierwsze ognisko przybyli zaproszeni goście: jednorożecki proboszcz ks. Stefan Bernatowicz, wójt Józef Jankowski, Jan Płocharski, sekretarz gminy, Sieklicki - naczelnik urzędu pocztowego i inni. Po krótkiem powitaniu gości podniesiono uroczystości poraz pierwszy flagę. Rozległy się pieśni harcerskie. Zapłonęło „ognisko”. Krótkie przemówienie i ognisko stopniowo przygasa. Coraz ciemniej, a wtem wśród zmroku płynie: 

„Idzie noc. 

Słońce już zeszło z gór 

Zeszło z pól, uszło z mórz, 
W cichym śnie spocznij już - 
Bóg jest tuż. Bóg jest tuż”. 
Następuje wspólna modlitwa, cześć sztandarowi i urocza cisza nocna. 

Harcerze urządzili w tym czasie wieczór sobótkowy na Orzycu oraz „Dzień Morza” w Jednorożcu. W „Głosie Mazowieckim” zapisano: Na pochwałę mieszkańców Jednorożca zapisać należy serdeczny stosunek do harcerstwa i usłużność na każdym kroku w codziennym życiu. Szczególniej otaczał obóz swą sympatją i sercem ks. prob. Bernatowicz i miejscowy wójt.


Organizacja powstała przy jednorożeckiej podstawówce zapewne wtedy, kiedy do pracy przybył Józef Szaliński. Podjął pracę w roku szkolnym 1938/1939 i to z nim Anna Urlich (Łukasiak) ze Stegny kojarzyła harcerstwo przedwojenne w Jednorożcu. Wcześniej w Przasnyskiem powstały drużyny w Przasnyszu (1917), Chorzelach (1921), Czernicach Borowych (po 1933 r.), Krzynowłodze Wielkiej (1937/1938). 


Szaliński założył w Jednorożcu męską drużynę harcerską. Harcerstwo organizowało wieczory przy kominku, wycieczki, mecze piłkarskie. Harcerze chodzili na zwiady i podchody, ćwiczyli się w posługiwaniu alfabetem Morse'a. W wakacje 1939 r. brali udział w obozie harcerskim pod Chorzelami - wspominała A. Urlich.

Wojna przerwała działalność harcerstwa, a odnowienie organizacji to druga połowa lat 50. XX w. Ten okres można dość dobrze odtworzyć, korzystając ze wspomnień Mariana Deptuły (ur. 1947 r.) z Jednorożca. 

Kiedy M. Deptuła dołączył do harcerstwa w wieku ok. 10 lat, drużynowym ZHP w Jednorożcu był Tadeusz Małkiewicz. W 1974 r. komendantem Hufca ZHP w Jednorożcu został Zygmunt Smoliński, a szczepową została Barbara Karbowska. W roku szkolnym 1977/1978 ta ostatnia została komendantem hufca, a rok później funkcję przejęła Anna Piotrak. Od roku szkolnego 1980/1981 do końca działalności ZHP w Jednorożcu szczepową była Jadwiga Dudzikowska. 
Szkoła podstawowa w Jednorożcu, rok szkolny 1970/1971, klasa VIII. Z lewej w pierwszym rzędzie wychowawca Tadeusz Kuczyński, za nim kierownik Tadeusz Małkiewicz. Z prawej od dołu nauczyciel Zygmunt Smoliński, wyżej nauczycielka Hanna Rzeszut. Zbiory Zygmunta Smolińskiego. Źródło: T. Wojciechowska, Jednorożec. Historia wsi, Jednorożec 2015.
Czwartoklasiści jako zuchy poznawali zabawę w podchody, gry i zabawy na bazie zajęć wychowania fizycznego oraz liczne piosenki. M. Deptuła wspominał jedną z nich: 
Maszeruję zuchy przez zielony las, 
nie mają pieniędzy, ale mają czas. 
Idę sobie, rypcium - pypcium
i śpiewaję rypcium - pypcium, 
nie maję pieniędzy, ale maję czas. 

Maszerują zuchy przez zielony las, 
napotkali kozę, dla nich jak w sam raz. 
Pójdź, rogatko, rypcium - pypcium, 
do gromadki, rypcium - pypcium, 
napotkali kozę, dla nich jak w sam raz. 

Inna brzmiała tak:
Maszerują zuchy lasem, 
słońce w górze lśni, 
przyśpiewuję sobie czasem, aby raźniej szli,
a pośród drzew, a pośród drzew 
rozlega się radosny śpiew - hej, zuchy! (bis).
M. Deptuła z Jednorożca jako harcerz w 1958 r. Źródło: M. Deptuła, Jednorożec. Powrót do przeszłości, Żywiec 2017.
Prawdziwe harcerstwo rozpoczynało się w piątej klasie. Jak zapisał M. Deptuła, Jesienią 1958 roku na jakimś zlocie (zapewne patriotycznym) w Przasnyszu, jako reprezentant naszej drużyny i szkoły, złożyłem przyrzeczenie harcerskie i uzyskałem pierwszy stopień - „młodzik" (pozostałe to wywiadowca i ćwik). Po powrocie do szkoły, zostałem od razu zastępowym (z brązowym sznurem harcerskim - zwykli harcerze mieli szare, a przyboczny - zielony)

Czym się zajmowali harcerze? Organizowali zbiórki, ogniska, wycieczki, biwaki pod Szlą. Jednorożeccy harcerze wyjeżdżali na obozy harcerskie - M. Deptuła wspominał wyjazd w wakacje 1959 r. - wraz z kolegą Romanem Kuleszą z Obórek - na obóz do Osłonina nad Zatoką Pucką. A wyglądało to tak: komendant hufca z Przasnysza przyjechał po nas motorem "Jawą" i zabrał obydwu razem z plecakami. Z Przasnysza do Płocka - już w większej grupie - pojechaliśmy autobusem, a z Płocka do Gdańska- statkiem po Wiśle. Spływ trwał dzień i noc i było to naprawdę "kosmiczne" przeżycie! Ostatni etap - też autobusem, a na miejscu rozpoczęło się od rozstawiania namiotów, budowania pryczy (pierwszy dzień spaliśmy na jałowcach i pałatkach), kuchni, latryny itp. niezbędnej infrastruktury - jakbyśmy dziś powiedzieli. Były to trudne dwa tygodnie, nawet ze łzami w oczach (to z tęsknoty za normalnym domem), ale jak hartujące ciało i ducha. Z obozu najbardziej zapamiętałem jedzenie - chleb ze smalcem i białą kawą, piosenki i nocne alarmy z byle powodu. Było nawet czołganie w pokrzywach; choć po co, to do dzisiaj nie wiem. Chyba tak ogólnie - dyscyplinująco. No, ale jaki wróciłem! Opalony, wypasiony, zahartowany itp., itd. Znowu szybko awansowałem i zostałem przybocznym. Z tego czasu jako cenne pamiątki zostały mi do dzisiaj: krzyż harcerski, paski z numerem i nazwą drużyny i kilka sprawności, noszonych na prawym rękawie mundurka. Wspomnienia M. Deptuły potwierdza i rozszerza relacja Adama Myślińskiego z Przasnysza, również uczestnika obozów w Osłoninie: KLIK.
Krzyż harcerski, numery drużyny oraz wybrane sprawności harcerskie M. Deptuły. Źródło: M. Deptuła, Jednorożec. Powrót do przeszłości, Żywiec 2017.
W roku szkolnym 1974/75 w szkole w Jednorożcu działały 3 drużyny harcerskie i 3 drużyny zuchowe. Liczyły 185 uczniów. Wśród zuchów 90% członków miało umundurowanie. W roku szkolnym 1976/1977 w szkole istniały 4 drużyny harcerskie (93 harcerzy) i 3 drużyny zuchowe (72 zuchów). Zbiórki odbywały się w harcówce. Tam też zuchy składały obietnicę zuchową, a harcerze przyrzeczenie. W roku szkolnym 1986/1987 zuchami było 90 uczniów, zaś harcerzami - 109. 

W latach 70. XX w. drużyny realizowały własny program, jak również wytyczne odgórne, np. Alertu Naczelnika ZHP. Były to "centralne akcje programowe, w trakcie których zadania były realizowane w tym samym czasie, przez wszystkie jednostki harcerskie". Harcerze brali udział w Turniejach Wiedzy Obywatelskiej. Uczestniczyli w pochodach pierwszomajowych w Przasnyszu.
Rok 1978. Harcerze i harcerki z Jednorożca na pochodzie pierwszomajowym w Przasnyszu. Zbiory Barbary Karbowskiej. Źródło: T. Wojciechowska, Jednorożec. Historia wsi, Jednorożec 2015.
Harcerze i zuchy zdobywali sprawności. Ważną formą ich działalności była organizacja imprez harcerskich, do których należy zaliczyć Święto Pieczonego Ziemniaka topienie Marzanny, Festiwal Piosenki Harcerskiej i inne. Np. w roku szkolnym 1975/1976 w Jednorożcu ZHP zorganizował Harcerskie Igrzyska Sportowe oraz karnawałowy bal maskowy. Podczas cotygodniowych zbiórek harcerze w ramach akcji "Niewidzialna ręka" pomagali osobom starszym oraz niepełnosprawnym. Pracowali społecznie na rzecz wsi, wykonywali, ścieżkę zdrowia w lesie czy zbierali surowce wtórne.

W latach 80. XX w. harcerze "brali udział w rajdach, biwakach, osiągali sukcesy w konkursach, uczestniczyli w 3-4 tygodniowych obozach, organizowanych przez Komendę Hufca w Przasnyszu np. w Jaworzynie Krynickiej, na Mazurach a nawet koło Rostoku w Niemczech (w roku 1984)". W roku szkolnym 1985/1986 harcerze z Jednorożca wzięli udział w Ogólnopolskim Zlocie Harcerzy w Treblince. W 1990 r. reprezentowali woj. ostrołęckie w Centralnym Rozgrywkach Konkursu Pożarniczego.
Rok 1961. Harcerze na trzydniowym biwaku w Brzeskach-Kołakach pod Chorzelami. Zbiory Alicji Opalach. Źródło: T. Wojciechowska, Jednorożec. Historia wsi, Jednorożec 2015.
W 1990 r. działalność ZHP w Jednorożcu zawieszono, a rok później całkowicie rozwiązano organizację. Istniały dwie drużyny (zuchowa i harcerska), które podlegały bezpośrednio Komendzie Hufca w Przasnyszu i działały okazjonalnie, przy określonych akcjach. Z roku na rok było ich mniej, aż w końcu w roku szkolnym 1996/97 harcerstwo w Jednorożcu przestało istnieć. Spowodowane było to m.in. tym, że program ideowo-wychowawczy ZHP, stworzony po wojnie w nowym systemie politycznym, zgodnie z ideałami socjalizmu, po latach przestał być aktualny i atrakcyjny. Po transformacji ustrojowej w Polsce nastąpił rozłam w harcerstwie, a do Jednorożcu nie docierały instrukcje na temat dalszej pracy z dziećmi i młodzieżą. Poza tym spadało zainteresowanie uczniów i uczennic działalnością w ZHP, kojarzącą się z przeszłym systemem.

Zbiory Izabeli Obrębskiej-Wróbel.
W 2019 r. zaczęto ponownie organizować ZHP w Jednorożcu. Organizacja ma zacząć działać od roku szkolnego 2019/2020. Trzymam kciuki! Wójt K. Iwulski, zapowiadając wskrzeszenie ZHP, tak motywował swoje plany: "Niemal każdy, kto kiedykolwiek należał do harcerstwa, wspomina bardzo pozytywnie te czasy. Do tej pory harcerstwo cieszy się bardzo dużym zaufaniem wśród społeczeństwa. (...) W harcerstwie przeżywamy szkołę życia. Uczestnicząc w zbiórkach, biwakach i oczywiście obozach, ucząc się rozpalać ognisko, rozbijać namiot czy uczestnicząc w grach terenowych, zdobywamy bezcenne umiejętności, które procentują w naszym życiu. Uczymy się zaradności i samodzielności, odpowiedzialności za powierzone zadanie, pracy w grupie, jej przewodzenia i wspólnego osiągania celów. Uczymy się wyznaczania celów, planowania i ewaluowania zadań, wyciągania wniosków i uczenia się na swoich błędach". 

To wszystko prawda. Wielu dawnych harcerzy wspomina młodość przez pryzmat przynależności do tej organizacji. Jak czytamy bowiem na Wikipedii, "Misją Związku Harcerstwa Polskiego jest wychowywanie młodzieży oraz wspieranie rozwoju i kształtowanie charakteru człowieka poprzez stawianie wyzwań. Podstawowe wartości, na których opiera się wychowanie zawarte są w prawie harcerskim. Wychowanie w ZHP opiera się na normach moralnych wywodzących się z kulturowych i etycznych wartości chrześcijańskich. Organizacja kształtuje postawy szacunku wobec każdego człowieka, uznając jednak system wartości duchowych za sprawę osobistą każdego członka ZHP.

Celami statutowymi ZHP jest:
  • stwarzanie warunków do wszechstronnego rozwoju człowieka,
  • kształtowanie osobowości człowieka odpowiedzialnego,
  • upowszechnianie w społeczeństwie takich wartości jak: wolność, prawda, sprawiedliwość, demokracja, samorządność, równouprawnienie, tolerancja i przyjaźń,
  • umożliwienie nawiązywania kontaktów międzyludzkich ponad wszelkimi podziałami,
  • propagowanie wiedzy na temat przyrody, ekologii oraz kształtowanie potrzeby kontaktu z przyrodą".
Niech historia zacznie pisać się na nowo! Zapraszam na fanpage ZHP w Jednorożcu na Facebooku: KLIK.


Bibliografia:
Źródła:
A. Archiwalia
Muzeum Historyczne w Przasnyszu
Urlich A., Wspomnienia stegneńskiej kurpianki poprawione i uzupełnione, Warszawa 2004, sygn. Mźr 282.

B. Prasa
Wrzos, Ciechanów. Z życia harcerskiego, "Głos Mazowiecki", 1 (1933), 155, s. 4.

C. Wspomnienia drukowane
Deptuła M., Jednorożec. Powrót do przeszłości, Żywiec 2017.

Opracowania:
Kaszubowski P., współpraca Deptała W.S., Z dziejów harcerstwa w powiecie przasnyskim w latach 1917-1950, [w:] 85 lat na szlaku wielkiej przygody. Historia ZHP na Ziemi Przasnyskiej, red. T. Siółkowski, Przasnysz 2002, s. 19-36;
Wojciechowska T., Jednorożec. Historia wsi, Jednorożec 2015;


Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz