30 listopada 2019

Policja Państwowa w pow. przasnyskim 1919-1939. Cz. 2. Struktura i organizacja PP w regionie

W 2019 r. przypada 100. rocznica utworzenia Policji Państwowej (PP) w Polsce. Przedstawiam wyniki moich badań na temat Policji Państwowej w Przasnyskiem w latach 1919–1939 w zakresie szerszym w stosunku do katalogu wydanego przez Muzeum Historycznego w Przasnyszu przy okazji wystawy rocznicowej.

Niniejszy tekst ma charakter szkicowy. Opracowanie na blogu podzieliłam na rozdziały. W drugiej części piszę o organizacji PP w powiecie przasnyskim, wyszkoleniu, wyposażeniu itp. Podaję też nazwiska policjantów, którzy służyli w Przasnyskim przed II wojną światową.


W czasie okupacji niemieckiej w latach 1915–1918 w Przasnyszu istniała Straż Bezpieczeństwa Publicznego i Milicja Ludowa. Przasnyski obwód ML należał do okręgu łomżyńskiego. Na terenie powiatu twórcami i dowódcami tej organizacji byli: Marek Kiembrowski, Julian Kołakowski oraz Zygmunt Grodzki. W dyspozycji tworzących się od jesieni 1918 r. władz samorządowych, a także instytucji obywatelskich, były też inne formacje porządkowe: Milicja Komunalna, Policja Komunalna, Straż Ziemska. 

Funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa w Przasnyszu byli: Teodor Świderski, Rybczyński, Bolesław Karolski, Piotr Rolka, naczelnikiem zaś Ryszard Wiśniewski[1]. W lutym 1919 r. notowano jako kaprala Służby Bezpieczeństwa w Krzynowłodze Małej Stanisława Królikowskiego, który w kolejnym miesiącu działał w Jednorożcu, ale został za rozmaite przestępstwa zdymisjonowany i postawiony przed sąd[2]. W czerwcu 1919 r. notowano trudności wynikające z używania przez funkcjonariuszy określenia „żandarmi” zamiast „policjanci”, gdyż z tego powodu wynika dużo nieporozumień i utrudnia się w wielu wypadkach dojście szybkie do wyjaśnienia sprawy – polskich policjantów mylono bowiem z niemieckimi żandarmami[3].

Wszyscy funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa przeszli do pracy w PK. We wrześniu 1919 r. jako funkcjonariuszy PK w Przasnyskiem wskazano: sierż. Franciszka Śmiałkowskiego, sierż. Czesława Chmielińskiego (zapewne w kancelarii, por. niżej), podkom. Brejniaka, kapr. Nowickiego i kapr. Nikodema Balickiego, a także sierż. Teodora Świderskiego. Przewodniczył im komendant, którego nazwiska nie zapisano[4]. Obsada personalna wspomnianych służb przedstawiała się skromnie, przynajmniej początkowo. Narzekano na niedostateczne wyszkolenie oraz mierną jakość przysyłanego czasowo uzupełnienia[5].
Trzech policjantów, pierwszy z lewej Stanisław Chmielewski, 1919–1927 r. Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu. Źródło: Na posterunku. Policja Państwowa w powiecie przasnyskim 19191939, oprac. H. Dęby, B. Drejerski, [Przasnysz 2019].
Zgodnie z ustawą z 24 VII 1919 r. policja na terenie powiatu podlegała staroście. W budżecie starostwa planowano środki na jej działalność. Otrzymywano też pieniądze z MSW[6]. W drugiej połowie 1919 r. stan liczebny sił porządkowych w pow. przasnyskim wynosił 73 osoby: komisarz, podkomisarz, 3 sierżantów, 11 kaprali, 52 szeregowców, 1 wywiadowca, 3 urzędników, woźny. Obsługę kancelaryjną komendy powiatowej zapewniali: sekretarz, podsekretarz oraz kanceliści. Obsadę posterunku policji w mieście Przasnyszu stanowiło łącznie 33 funkcjonariuszy. Stan uzbrojenia był przeciętny. Dysponowano 60 sztukami karabinów niemieckich, 7 rewolwerami i zaledwie ok. 300 sztukami amunicji[7].

Po okresie wstępnej organizacji w latach 1919–1920 na terenie powiatu ukonstytuowało się 12 posterunków. Posterunek miejski i komenda powiatowa policji znajdowały się w Przasnyszu, zajmowały lewą stronę na parterze ratusza (Rynek 1), zaś gabinet komendanta powiatowego i kancelaria mieściły się przy ul. 3 Maja 15[8]. 
Przasnysz, ratusz miejski na rynku ok. 1935 r. Źródło.
Siedziba komendanta PP i kancelaria PP w Przasnyszu przy ul. 3 Maja 15 (obecnie posesja nr 28). Źródło: Google Street View, 2012 r.
Posterunki zorganizowano w Przasnyszu (posterunek miejski), Baranowie, Chorzelach, Duczyminie, Dzierzgowie, Jednorożcu, Janowie, Karwaczu, Krzynowłodze Małej, Krzynowłodze Wielkiej, Węgrze i Zarębach. Zatem w każdej gminie wyznaczono siedzibę Policji Państwowej. W 1919 r. przekonywano, że posterunek w Brodowych Łąkach jest niezbędny, ale nie powstał[9]. Dodatkowo przy komendzie powiatowej w Przasnyszu funkcjonowała ekspozytura śledcza pod kierownictwem przod. Stanisława Pietrzaka (lata dwudzieste XX w.)[10]. W 1920 r. notowany jest wywiadowca Szymański[11].


Mapa pow. przasnyskiego w okresie międzywojennym z podziałem na gminy. Źródło: R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski w latach 1866–1939. Zarys dziejów, Przasnysz 1999.
Jeśli chodzi o warunki lokalowe, to np. w Jednorożcu posterunek mieścił się od strony ulicy w murowanym budynku przy dzisiejszej ul. Długiej (posesja nr 135 – w domu w głębi podwórka mieszkały rodziny Rykowskich, Tańskich i Wilgów)[12]. Nie wszystkie posterunki funkcjonowały permanentnie. Np. w maju 1923 r. posterunek w Chojnowie w powodu braku lokalu czasowo zlikwidowano, a sprawy przejął posterunek w Przasnyszu. Posterunek w Węgrze w 1923 r.  czasowo funkcjonował w Chojnowie[13]. 
Lata 30. XX w. Członkowie organizacji „Strzelec” („piłsudczycy”) z Jednorożca. Zdjęcie wykonano przed domem rodziny Rykowskich przy obecnej ul. Długiej, gdzie mieścił się posterunek policji. W środku w białej koszuli stoi Józef Kardaś (19081982). W rzędzie niżej stoi ks. Stefan Bernatowicz, proboszcz w Jednorożcu w latach 1929–1945. W rzędzie niżej siedzi Józef Jankowski (1898–1957), zapewne jako ówczesny komendant „Strzelca”. Pod zdjęciem J. Piłsudskiego widać dwóch policjantów w płaszczach. Zbiory Marii Kardaś z Gdańska.
Policjanci (w tym Jan Zadrożny pierwszy z prawej) przed budynkiem posterunku policyjnego w Dzierzgowie. Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
Funkcję komendanta powiatowego PP w Przasnyszu w okresie międzywojennym sprawowali:

  • Ryszard Wiśniewski – od 1 V 1920 r. do 5 VII 1923 r.; w 1924 r. przeniesiony do Okręgu XV PP (woj. nowogródzkie) w szarży dotychczasowej;
  • podkom. Józef Michalewicz – od 5 VII 1924 r. p.o. komendanta powiatowego w Przasnyszu, objął stanowisko 1 VI 1924 r., pełnił funkcję do 15 XI 1925 r.;
  • Józef Maciążek – p.o. w okresie urlopu J. Michalewicza (25 IX–15 XI 1925 r.);
  • kom. Stanisław Sadowski – od 15 XI 1925 r. (przeniesiony ze stanowiska komendanta powiatowego w Mińsku Mazowieckim) do 1 IV 1926 r.;
  • kom. Stefan Ruszczyński – delegowany z Mławy na okres 19 IV–8 V 1926 r.;
  • kom. Aleksander Andrzej Herr[14] – od 8 V 1926 r. do 31 XII 1929 r.;
  • kom. Tadeusz Cieślikowski – 31 XII 1929 r. mianowany komendantem w Przasnyszu, 12 IX 1931 r. przeniesiony na takie stanowisko do Kępna;
  • Konstanty Kubasik – przeniesiony z Leszna 30 IX 1931 r., w Przasnyszu do 21 VII 1933 r.;
  • kom. Stefan Aleksander Sobieszczański – 2 III–31 VII 1933 r.;
  • Stefan Moszyński – od 28 VII 1933 r. do 10 VII 1937 r.;
  • podkom. Zygmunt Pampuch – w latach 1937–1939 p.o. komendanta, a następnie komendant do wybuchu II wojny światowej[15].
Stefan Ruszczyński. Źródło: Miednoje. Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojskowego, red. G. Jakubowski i in., t. 2: M–Ż, Warszawa 2005, s. 771.  
Aleksander Andrzej Herr. Fragment fotografii ze zbiorów Jerzego Kochanowskiego.
Konstanty Kubasik. Źródło.
Zygmunt Pampuch. Stefan Ruszczyński. Źródło: Miednoje. Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojskowego, red. G. Jakubowski i in., t. 2: M–Ż, Warszawa 2005, s. 659.  

Jeśli chodzi o stan osobowy PP, to nie są zauważalne duże wahania w liczebności funkcjonariuszy. Z biegiem czasu uchwytna jest tendencja do stałego obniżania się etatów w policji, co było zgodne z ogólnokrajowym kierunkiem rozwoju Policji Państwowej. Np. na dzień 30 IX 1925 r. stan kadrowy w powiecie przasnyskim wynosił 60 funkcjonariuszy. Występowały niewielkie zmiany liczebności niższych funkcjonariuszy w poszczególnych posterunkach na terenie powiatu. W 1933 r. w Przasnyskiem zatrudniano 42 policjantów[16].

Tab. 1. Wykaz statystyczny Komendy Powiatowej PP w Przasnyszu na dzień 1 V 1923 r.[17].




Tab. 2. Stan osobowy policji państwowej w pow. przasnyskim na dzień 31 V 1924 r.[18].



Jeśli chodzi o funkcjonariuszy służących na terenie pow. przasnyskiego, to w okresie międzywojennym znajdziemy wśród nich zarówno mieszkańców regionu, jak też osoby pochodzące z innych części kraju. Niektórzy wstąpili do PP i pełnili służbę jedynie w pierwszych latach funkcjonowania PP, przechodząc np. w 1920–1921 r. do Wojska Polskiego. Inni związali swe losy z policją na lata – nierzadko właśnie w Przasnyskiem.


Tab. 3. Wykaz policjantów PP w pow. przasnyskim[19] [KLIKNIJ i zobacz WYKAZ ONLINE].


Poniżej prezentuję fotografie wybranych policjantów z Przasnyskiego.


Czesław Krawczyk. Źródło.
Józef Szczepański. Zbiory Pawła Korzonka.
Z prawej Wincenty Piszczatowski. Zbiory Janiny Wiszowatej.
Marian Bulicki między 1927 a 1936 r. Zbiory Elżbiety Karbowskiej. Źródło: Na posterunku. Policja Państwowa w powiecie przasnyskim 19191939, oprac. H. Dęby, B. Drejerski, [Przasnysz 2019].
Antoni Piłkowski w 1935 r. Zbiory Zbigniewa Piłkowskiego.
Obsada posterunku w Chorzelach. Stoją od lewej: NN, Michał Nowaczyk, Antoni Piechociński (?). Siedzą od lewej: Stefan Żukowski, Stanisław Niszczota. Zbiory Bogdana Żukowskiego.
Należy też zaznaczyć, że początkowo oprócz funkcjonariuszy policji w PP zatrudnieni byli urzędnicy i niżsi funkcjonariusze pomocniczy (służba niższa): gońcy, woźni, szoferzy itp. Podlegali przepisom służby cywilnej, a pod względem służbowym i osobowym – przełożonym policyjnym. Urzędnicy policyjni prowadzili kancelarię posterunków i komend (m.in. dzienniki korespondencyjne), załatwiali ekspedycję pism i zajmowali się sprawami gospodarczymi. Od 1925 r. rozwiązano umowy z osobami na etatach urzędniczych i zastąpiono ich funkcjonariuszami mundurowymi, chyba że ktoś decydował się na pracę i nadawał się do dalszej służby w korpusie jako policjant. Zmiana nastąpiła w 1931 r., kiedy to dopuszczono do pracy kancelaryjnej urzędników etatowych, pracowników kontraktowych i szeregowych, ale tylko mężczyzn. Kategorie kobiece zlikwidowano. Ze względów finansowych urzędnicy pracowali tylko w urzędach wojewódzkich z wyjątkiem Warszawy (także w komisariatach i urzędzie śledczym)[20]. 



Wiemy, że w Przasnyszu prowadzącym sekretariat był przeszkolony w pracy kancelaryjnej st. przod. Lucjan Chojczyk[21]. Kiedy przebywał w szpitalu w 1921 r., zastępował go Czesław Chmieliński, który pracował w kancelarii w latach 1919–1920. W pierwszym roku funkcjonowania PP podsekretarzem był Władysław Ostrowski, a kancelistami Ludwik Chmieliński i Roman Nowicki[22]. W 1921 r. Nowicki nadal pracował w kancelarii komendy powiatowej, a towarzyszył mu Mieczysław Pawlicki. Furmanem był Władysław Maruszewski, a woźną (wedle nomenklatury z 1919 r. posługaczką) – Maria(nna) Maruszewska[23]. W marcu 1922 r. zatrudniony był starszy kancelista Władysław Ostrowski[24]. W 1920 r. sekretariat w Zarębach prowadził Stanisław Kamiński[25], w 1923 r. przejął kancelarię posterunku w Jednorożcu[26]. W latach 1923–1924 woźnicą Komendy Powiatowej w Przasnyszu był Władysław Maruszewski (nr leg. 35), a gońcem Bolesław Lipski (nr leg. 34). W 1923 r. urzędnikiem XI klasy był Zygmunt Misiak. Rok później notujemy na tym stanowisku Władysława Gurczyńskiego[27]. Nie posiadamy tak dokładnych informacji z późniejszego okresu, bowiem nie zachowały się dokumenty z lat trzydziestych XX w.
Przasnyscy policjanci między 1927 a 1936 r. Pierwszy z prawej siedzi Lucjan Chojczyk, pierwszy z prawej Stanisław Niszczota. W ostatnim rzędzie stoi trzeci z prawej Czesław Krawczyk. Zbiory Bohdana Żukowskiego.
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji Państwowej w Przasnyszu przed budynkiem przy ul. 3 Maja 15, pierwsza połowa lat trzydziestych XX w. Fot. J. Głogowski. Stoi z tyłu Bronisław Klinger, niżej od lewej NN, Franciszek Krzymowski, w trzecim rzędzie od lewej Wincenty Roman, Czesław Grochowski, Stanisław Niszczota, Józef Budkiewicz, NN, siedzą od lewej NN, Lucjan Chojczyk, komendant, NN, NN. Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
Policjanci z przasnyskiej komendy między 1928 a 1935 r. W środku siedzi komendant Aleksander Andrzej Herr, po jego prawej stronie Lucjan Chojczyk. Drugi od prawej w ostatni rzędzie Czesław Krawczyk. Fot. J. Głogowski. Zbiory Jerzego Kochanowskiego. Źródło: Na posterunku. Policja Państwowa w powiecie przasnyskim 19191939, oprac. H. Dęby, B. Drejerski, [Przasnysz 2019].

Zanim powstała PP, warunki przyjęcia do służb porządkowych określali ich twórcy. Np. w przypadku ML pierwszeństwo przyjęcia mieli ochotnicy stanu wolnego w wieku 20–30 lat, umiejący czytać i pisać, wykształceni wojskowo. Należało uzyskać poręczenie 2 poważnych i znanych obywateli albo instytucji społecznej. Uściślenie zasad nastąpiło w lutym 1919 r. (25 lat, należyte uzdolnienia w znaczeniu przeszłości zawodowej, nieskazitelność obywatelska polegająca na sprawdzeniu niekaralności, ale i poglądów politycznych, zdrowie fizyczne, poprawna znajomość języka polskiego oraz 2 miesiące próbnej służby). Zasady rekrutacji do PK były podobne, choć obniżono wiek kandydatów do 21 lat oraz dopuszczano – na zasadzie terminowej umowy – osób nieposiadających polskiego obywatelstwa do niektórych czynności.

Na mocy ustawy o PP z lipca 1919 r. ustalono, że do korpusu można wstąpić dobrowolnie w wieku 23–45 lat. Brano pod uwagę: obywatelstwo polskie, nieskazitelną przeszłość, zdrowie fizyczne, silną budowę ciała i odpowiedni wzrost (co najmniej 169 cm), znajomość j. polskiego w mowie i piśmie, umiejętność liczenia. Kandydaci na wyższe stanowiska musieli spełnić odpowiednie warunki, dotyczące wykształcenia (do zastępcy komendanta okręgowego średnie). W 1928 r. obniżono wiek wstąpienia do policji i skrócono czas służby (kandydat w wieku 21–35 lat), dodając do warunków odpowiednie uzdolnienia umysłowe, zdolność do działań prawnych, ukończenie co najmniej 4 klas szkoły powszechnej poświadczone dokumentem lub wykształcenie odpowiadające programowi 4 klas. Warunki te zaczerpnięto ze służby wojskowej. Korpus szeregowych można było uzupełniać za pomocą zgłaszających się szeregowych rezerwy lub w przypadku ich braku kandydatów, którzy odbyli służbę wojskową. Nie można było przyjmować osób, przeciw którym toczyło się postępowanie karno-sądowe o przestępstwa ścigane z urzędu, postępowanie upadłościowe, o ubezwłasnowolnienie albo o kradzież dla zysku. Nie oznacza to, że warunków przestrzegano rygorystycznie. Co więcej, zasady te obowiązywały tylko mężczyzn. Kobiety do policji zaczęto przyjmować w latach dwudziestych, jednak nie na terenie pow. przasnyskiego. 

Do PP wstępowano na zasadzie nominacji, a czas służby liczono z dniem jej objęcia. Rozwiązanie stosunku służbowego następowało w wyniku m.in. prośby funkcjonariusza, w przypadku uzyskania ocen niedostatecznych z wyszkolenia zawodowego, drogą dyscyplinarną czy przez dezercję[28].
Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
W kwietniu 1920 r. starosta przasnyski informował wojewodę warszawskiego, że w składzie osobowym niższego personelu policyjnego w powiecie zauważalne są częste zmiany, co było spowodowane podejmowaniem pracy w policji jako zajęcia tymczasowego z powodu chwilowego braku innej pracy, co odbijało się na jakości pracy funkcjonariuszy[29]. W grudniu 1920 r. włodarz powiatu narzekał na słabe wyszkolenie policjantów oraz ich zbytnie bratanie się z ludnością. Zalecano skierowanie do powiatu osób z wyszkoleniem policyjnym lub żandarmeryjnym[30]. W maju 1921 r. starosta notował polepszenie się stanu policji z powodu redukcji 13 etatów[31].

Jednak najważniejszym wyzwaniem i trudnością tego okresu było usunięcie skutków inwazji bolszewickiej. Przywrócono własność ziemską. Policji pomagała straż obywatelska, powołana w gminach. Było to konieczne, ponieważ połowa policjantów została zwerbowana do wojska[32]. Powołani wówczas do służby w policji stanowili, w opinii starosty, element do policji nie nadający się. Urzędnik sugerował wojewodzie skierowanie do powiatu kilku żandarmów z byłej żandarmerii z Małopolski oraz przywrócenie do służby kilkudziesięciu policjantów, zwerbowanych z Przasnyskiego do wojska[33]. Udało się to zrobić do końca roku.

W kwietniu 1921 r. starosta, podsumowując rok sprawozdawczy, notował wykrycie wielu przestępstw oraz wzrost poczucia prawnego u ogółu policjantów, którzy dają coraz mniej powodów do skarg. Poziom podnosił się dzięki doborowi ludzi o lepszych kwalifikacjach, co przekładało się na wzrost dyscypliny i karności. Choć całokształt działań policji daleki był od ideału, przedstawiciel władz samorządowych był zadowolony z funkcjonariuszy, którym wdzięczność okazywali mieszkańcy szczególnie po inwazji bolszewickiej[34]. 

Po zakończeniu wojny, która przerwała proces organizacji PP, położono większy nacisk na selektywny wybór kandydatów do służby w policji. Systematycznie podnoszono poziom wykształcenia, kierując funkcjonariuszy na specjalne kursy, które odbywały się w Szkole dla Wyższych Funkcjonariuszy PP i Szkole dla Przodowników PP przy Głównej Komendzie PP w Warszawie oraz w Szkołach Okręgowych w Płocku, Ciechanowie, Mławie i w Żyrardowie[35]. 

Zachowały się informacje na temat szkoleń przasnyskich policjantów. Do egzaminu I kursu szkoły posterunkowych policji 30 IV 1920 r. zakwalifikowało się 11 policjantów, 3 zdyskwalifikowano[36]. Do czerwca 1921 r. szkolenie ukończyło 18 policjantów[37]. W styczniu 1921 r. w szkole w Płocku przebywali przod. Wincenty Brzeziński oraz przod. Romuald Smoliński, a w Warszawie – st. przod. Teodor Świderski[38]. Kiedy w 1922 r. otworzono w szkole w Mławie IV kurs nauk dla posterunkowych, wydelegowano na niego 2 policjantów z Przasnyskiego[39]. Wiemy, że w lutym 1922 r. Stanisław Niszczota został oddelegowany na dwumiesięczny kurs przodowników policji do Płocka[40]. W 1924 r. do Szkoły PP w Mławie oddelegowano przod. Jana Mariańskiego oraz st. post. Michała Nowaczyka, a rok później do Żyrardowa skierowano przod. Stefana Kamińskiego i st. post. Antoniego Skołbanię[41].
Legitymacja Bronisława Klingera. Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
W sierpniu 1923 r. starosta narzekał na brak odpowiedniego wyszkolenia policjantów[42]. Nie można było – ze względów technicznych – skierować wszystkich policjantów do szkół policyjnych. Dlatego tak ważne były szkolenia i utrwalanie zdobytych informacji i umiejętności w komisariatach i na posterunkach. Każdy komendant jednostki prowadził zajęcia (4 h w tygodniu) dla podwładnych zgodnie z materiałami udostępnionymi w czasopiśmie „Na Posterunku” czy przesłanych przez komendy wojewódzkie[43]. Stąd już w następnym miesiącu wyszkolenie przasnyskich policjantów polepszyło się dzięki staraniom podkom. J. Michalewicza[44].

Głównym nośnikiem wiedzy, dostępnym każdemu policjantowi, była gazeta „Na Posterunku”. Z czasem stała się ilustrowanym tygodnikiem o atrakcyjnej szacie graficznej. Komendanci posterunków mieli obowiązek dopilnować, by podkomendni czytali gazetę podczas służby biurowej. Egzemplarze były dostarczane za darmo. Tematyka była bardzo zróżnicowana (kwestie służbowe, rozrywka w postaci np. krzyżówek czy dowcipów, tematyka społeczno-polityczna, relacje z obchodów rocznicowych itp.). Oczywiście po 1926 r. tygodnik służył kreowaniu kultu tradycji legionowej i marsz. Józefa Piłsudskiego. Czasopismo „Na Posterunku” było dla funkcjonariuszy ważnym źródłem wiedzy o Polsce i współczesnym świecie, co pozwalało im być „częścią lokalnych elit społecznych obok przedstawicieli wyższej administracji państwowej, palestry, lekarzy i duchowieństwa. Odgrywało też istotną rolę wychowawczą. W poszczególnych numerach poświęcano miejsce sprawom higieny osobistej, tężyzny fizycznej czy dbałości o mundur. (…) wśród autorów artykułów, niezależnie od poruszanych przez nie problemów, znaczną część stanowili funkcjonariusze Policji Państwowej”.
Przykładowa pierwsza strona czasopisma. Źródło.
Drugim czasopismem formacyjnym PP była „Gazeta Policji i Administracji Państwowej”. Autorami tekstów byli wyżsi funkcjonariusze PP, ale również przedstawiciele świata nauki z polskich uniwersytetów, co świadczyło o współpracy środowisk w kwestii walki z przestępczością kryminalną[45].

Gazety te docierały do posterunków na terenie pow. przasnyskiego. Informowano o przejawach życia społeczno-kulturalnego, o czym niżej. Dzięki temu dzisiaj mamy możliwość poznać ten aspekt działalności PP w okresie międzywojennym.
Przykładowa pierwsza strona czasopisma. Źródło.
Obok wojskowego wyszkolenia to umundurowanie oraz możliwość użycia broni były wyróżnikami zawodu policjanta. Początkowo część policjantów nosiła szare kurtki po PK, niektórzy granatowe uniformy, spodnie i bluzy w kolorze ciemnostalowym. Żandarmi przechodzący do PP pozostawali w dotychczasowych mundurach, tylko zmieniano odznaki na czapkach, kurtkach i płaszczach. Prestiżu korpusu nie podnosiło pełnienie służby w strojach cywilnych (z opaską służbową), co też się zdarzało. W marcu 1920 r. rozporządzenie MSW przewidziało granatowe mundury, wzbogacone błękitnymi i srebrnymi dystynkcjami. Każdy policjant miał służbowy numer, który naszywano na czapce pod wizerunkiem orła białego. Zmiany w umundurowaniu miały na celu stworzenie ładnego i nowoczesnego uniformu, ale też były rezultatem dopasowania go do warunków klimatycznych. Do stałego uposażenia policjanta – oprócz umundurowania – należał gwizdek. Niżsi funkcjonariusze wyposażeni byli w karabin lub rewolwer, krótka szablę (obowiązującą do 1935 r.) i bagnet. Do regulowania ruchu drogowego używano pałki drogowej[46]. 

Gwizdek policyjny należący do Mieczysława Osińskiego, policjanta z Przasnysza, lata dwudzieste XX w. Zbiory Waldemara Krzyżewskiego.
Grupa policjantów między 1927 a 1936 r. Marian Bulicki siedzi drugi od lewej. Zbiory Elżbiety Karbowskiej. Źródło: Na posterunku. Policja Państwowa w powiecie przasnyskim 19191939, oprac. H. Dęby, B. Drejerski, [Przasnysz 2019].
Policja przez lata borykała się z trudnościami w dziedzinie uzbrojenia i wyposażenia. Np. niedostatek rewolwerów sprawiał, że funkcjonariusze zakupywali je prywatnie za zgodę przełożonych. W rezultacie, wedle opinii F. Sławoj-Składkowskiego, w 1935 r. PP pod względem uzbrojenia i zapatrzenia materiałowego pozostawała daleko w tyle za służbami wielu krajów europejskich[47]. 

W styczniu 1921 r. w pow. przasnyskim na wyposażeniu PP notowano 16 koni, ale tylko połowa stanowiła własność funkcjonariuszy[48]. W listopadzie tego roku zwrócono uwagę na niedostateczne wyekwipowanie służb. Starosta sugerował, że wyposażenie policjantów w konie pozwoliłoby zmniejszyć ilość etatów, a zwiększyłoby skuteczność formacji[49]. Wobec tych problemów znamienny był opór mieszkańców w dawaniu podwód policjantom w nadzwyczajnych wypadkach[50]. W marcu 1922 r., podsumowując rok sprawozdawczy, starosta wskazywał brak dostatecznego uposażenia służbowego funkcjonariuszy (płaszcze, mundury, konie i pasza dla nich itp.) i utrzymania dla nich samych[51]. 

W 1923 r. notowano 4 konie w wieku 7 (Facet i As) lub 8 (Cyklon i Wicher) lat, będące na wyposażeniu Komendy Powiatowej PP w Przasnyszu, w tym 2 wyjazdowe i 2 policyjne, a także bryczkę i wóz[52]. W ciągu miesiąca zakupiono 9-letniego konia Wiarusa, którego latem 1923 r. przeniesiono wraz z nowym koniem – 12-letnim Siwkiem – do posterunku w Baranowie, ale już po miesiącu z powrotem skierowano na posterunek miejski w Przasnyszu[53]. W sierpniu 1923 r. notowano 2 bryczki[54], ale w listopadzie kolejnego roku znów jedną[55]. W 1925 r. w pow. przasnyskim bezpośrednie połączenia z komendą powiatową posiadały tylko 3 posterunki. Do lat trzydziestych jedynym środkiem lokomocji była bryczka zaprzężona w konie lub wóz[56]. Czesław Białoszewski (1909–2007) z Przasnysza wspominał, że w latach trzydziestych XX w. policja chodziła (…) pieszo[57]. W pracy policyjnej wykorzystywano też psy. Wiemy, że w 1918 r. przy pomocy psa policyjnego ujęto sprawców morderstwa na Janinie Kalinowskiej i zakopania żywcem Franciszki Kubiczal[58].

Zdarzało się, że pomoc w zakupie środków lokomocji oferowały władze samorządowe. Np. w 1924 r. rada gminy Chojnowo uchwaliła zaplanować w budżecie gminnym kwotę 300 zł na utrzymanie policyjnego konia w podzięce kom. J. Michalewiczowi za energiczne i obywatelskie załatwianie spraw w związku z wykrytemi kradzieżami i ujawieniem przestępców na terenie powiatu Przasnyskiego, a w szczególności w gminie Chojnowo, jak również zabezpieczenie ładu i porządku[59]. W 1929 r. Komenda Główna PP przez cały rok kupowała dla funkcjonariuszy konie wierzchowe w cenie 1400 zł za konia, o czym informował „Głos Ziemi Przasnyskiej”[60].
Józef Jankowski w Jednorożcu między 1925 a 1927 r., siedzi na rowerze. Zbiory Josefa Jankowskiego.
Policjanci (w tym pierwszy z prawej Jan Zadrożny) przed budynkiem posterunku policyjnego w Dzierzgowie, 1938–1939 r. Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.
Policjanci (z prawej Stanisław Wojdat) podczas służby. Zbiory Muzeum Historycznego w Przasnyszu.

Cz. 1 historii PP w pow. przasnyskim (sprawy ogólne, organizacja, początki) przeczytasz tutaj: KLIK.




Przypisy:
[1] R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski w latach 1866–1939. Zarys dziejów, Przasnysz 1999, s. 234.
[2] Archiwum Państwowe w Warszawie [dalej: APW], Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 22, k. 51, 119–120.
[3] Tamże, k. 121.
[4] Tamże, k. 9.
[5] R. Waleszcz
ak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 234. 

[6] Muzeum Historyczne w Przasnyszu [dalej: MHP], Protokół 4. posiedzenia Sejmiku Powiatowego w dniu 14 października 1919 roku o godz. 11-ej rano, s. 3. 

[7] R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 234–235. 
[8] MHP, M. Nizielski, Przasnysz i ja (pamiętnik), „Pamiętnik Przasnyski”, 3 (1978), Mźr. 24/4, s. 26; Spis abonentów sieci telefonicznych Państwowych i Koncesjonowanych w Polsce (z wyjątkiem m. st. Warszawy) na 1939 r., Warszawa 1939, s. 1053. 
[9] APW, Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 4, k. 446v. 
[10] Tamże, sygn. 20, k. 52v. 
[11] Tamże, sygn. 8, k. 83v. 
[12] Archiwum społeczne Stowarzyszenia „Przyjaciele Ziemi Jednorożeckiej”, J. Popiołek, Mieszkańcy Jednorożca przed II wojną światową, mps, s. 21. 
[13] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 6, k. 28v, 55v. 
[14] Postać kom. A.A. Herra pojawia się w kryminałach historycznych autorstwa Marcina Wrońskiego (Skrzydlata trumna, Haiti) jako przełożonego bohatera, kom. Zygmunta Maciejewskiego, pracującego w PP w Lublinie. 
[15] APW, Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 19, k. 11; Przeniesienia, „Gazeta Administracji i Policji Państwowej”, 1924, 25, 15 (515); Przeniesienia, „Na Posterunku”, 1931, 41, 10 (726); Redukcja policji, „Kurier Warszawski”, 1926, 90, wyd. wieczorne, s. 5; Ruch służbowy w policji, „Gazeta Administracji i Policji Państwowej”, 1924, 1, s. 13; relacja W. Paradowskiego; R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 306; Obsada personalna jednostek Policji Państwowej w roku 1926: http://policjapanstwowa.pl/index-13.htm (dostęp 6 IX 2019 r.). 
[16] R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 303. 
[17] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 6, k. 28–28v. 
[18] Tamże, sygn. 7, k. 19–19v. 
[19] KLIK
[20] R. Litwiński, Korpus policji w II Rzeczpospolitej. Służba i życie prywatne, Lublin 2010, s. 133–135. 
[21] Instytut Pamięci Narodowej Biuro Udostępniania 0423/4932, k. 10. 
[22] APW, Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 22, k. 216. 
[23] Tamże, sygn. 19, k. 11; sygn. 22, k. 216. 
[24] Tamże, sygn. 19, k. 25. 
[25] Tamże, sygn. 18, k. 39. 
[26] Tamże, sygn. 45, k. 99v. 
[27] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 6, k. 55; tamże, sygn. 7, s. 64. 
[28] R. Litwiński, Korpus policji w II Rzeczpospolitej…, s. 22–27, 115, 119. 
[29] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 3, k. 40. 
[30] Tamże, k. 6. 
[31] Tamże, sygn. 4, k. 45. 
[32] Tamże, sygn. 3, k. 56. 
[33] Tamże, k. 67. 
[34] Tamże, sygn. 4, k. 3. 
[35] R. Litwiński, Korpus policji w II Rzeczpospolitej…, s. 72–95. 
[36] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 3, k. 40. 
[37] Tamże, sygn. 4, k. 52. 
[38] APW, Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 19, k. 9v. 
[39] Otwarcie IV kursu nauk w Okr. Szkole dla posterunkowych w Mławie, „Na Posterunku”, 1922, 18, 12 (284). 
[40] W. Łukaszewski, Stanisław Niszczota – w służbie ojczyźnie…, s. 117. 
[41] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 6, k. 71; tamże, sygn. 8, k. 51; 
[42] Tamże, sygn. 6, k. 48. 
[43] R. Litwiński, Korpus policji w II Rzeczpospolitej…, s. 96. 
[44] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 6, k. 59. 
[45] A. Głogowski, Patriotyzm jako część etosu służby Policji Państwowej, [w:] Policja. Tradycja i współczesność. Materiały poseminaryjne, red. K. Musielak, J. Grad, Warszawa 2017, s. 12–13. 
[46] R. Litwiński, Korpus policji w II Rzeczpospolitej…, s. 257–258, 260, 262, 269–270. 
[47] Tamże, s. 271, 273. 
[48] APW, Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 19, k. 6. 
[49] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 4, k. 75. 
[50] Tamże, sygn. 6, k. 48. Np. w 1920 r. w gm. Janowo podwody dali: Franciszek Tadaj, Chaim Josek Sumka, Ostrowski i Józef Kozłowski. Policjant szer. Pawlicki wykorzystał je do wyjazdu na jarmark, na zebranie kaprali policji oraz wyjazdy do sądu pokoju. APW, Komenda Powiatowa Policji Państwowej w Przasnyszu i podległe posterunki 1918–1924, sygn. 18, k. 8. 
[51] APP, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu 1919–1927, sygn. 5, k. 67. 
[52] Tamże, sygn. 6, k. 28. 
[53] Tamże, k. 37v, 41v, 49v. 
[54] Tamże, k. 51v. 
[55] Tamże, sygn. 7, k. 86v. 
[56] R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 303. 
[57] MHP, Cz. Białoszewski, O staro zakonnych Obywatelach miasta Przasnysza w latach między I-ą a II-ą Wojną Światową, sygn. Mźr. 36/4, s. 6. 
[58] Żywcem zakopana przez bandytów, „Głos Wieczorny”, 1918, 134, s. 3. 
[59] „Gazeta Administracji i Policji Państwowej”, 1924, 11, 17 (221). 
[60] „Głos Ziemi Przasnyskiej”, 1929, 1, s. 2. 


Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz