14 maja 2016

MAŁA OJCZYZNA: Jak szukać przodków w Internecie? Cz. 4: Pomoce dostępne w sieci

Od publikacji ostatniego wpisu związanego z genealogią minęło już sporo czasu. To odpowiedni moment, by wrócić do tej tematyki. Dlatego też przygotowałam dziś pomocnik internetowego poszukiwacza swoich korzeni. Pisałam już o bazach aktów metrykalnych: Geneteka, Metryki i GenBaza. Dzisiaj prezentuję wybrane pomoce, z jakich można za darmo skorzystać podczas internetowej kwerendy informacji genealogicznych.
1. Ogromną pomocą może okazać się wydawany w końcu XIX i na początku XX w. "Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich". Stanowi cenne źródło wiadomości geograficznych, historycznych, gospodarczych, demograficznych i biograficznych. Można tam znaleźć np. informacje o przynależności parafialnej miejscowości, co może przydać się podczas poszukiwań aktów metrykalnych przodków. Więc o samym wydawnictwie: KLIK. Słownik można znaleźć tutaj: KLIK. Po wpisaniu konkretnego hasła (np. Jednorożec) wyszukiwarka wskazuje zarówno główne hasło (Jednorożec), jak też inne, w których pojawia się szukane słowo (np. Chorzele, Nakieł itp.). Wygląda to tak:


2. Bardzo pomocne źródło to oczywiście stare mapy. Można na nich znaleźć nieistniejące już dziś miejscowości, prześledzić dawne szlaki komikacyjne, wyobrazić sobie warunki życia i podróżowania naszych przodków. 


Moją ulubioną mapą jest "Topograficzna Karta Królestwa Polskiego" (zwana także potocznie "Mapą Kwatermistrzostwa"). Została wydana w 1843 r. w skali 1:126 000. Przygotowali ją polscy kartografowie wojskowi. Do wybuchu powstania listopadowego w 1830 r. opracowano ok. 27 sekcji w skali 1:126 000, natomiast kolejne 6 sekcji było w trakcie kończenia. W tym właśnie okresie ukończono pomiary m.in. dla terenów mojej małej ojczyzny - dzisiejszej gminy Jednorożec. Po stłumieniu powstania pracę nad mapą przejął Korpus Topografów armii rosyjskiej, choć nad projektem nadal pracowali głównie Polacy. W 1843 r. zestaw map został wydany w Petersburgu jako wydanie rosyjskie dedykowane Mikołajowi I. Jako datę druku wskazano 1839 r. - rok zakończenia pomiarów terenowych. Sprzedaż na rynku cywilnym była możliwa dopiero od 1857 r., wcześniej mapę traktowano jako materiał tajny. Jeszcze podczas powstania styczniowego trudno było ją dostać. Wydaje mi się, że powinniśmy podawać podwójną datę przy zapisie bibliograficznym w postaci: 1839-1843 lub, jak na Polonie, 1839[-1843]. Obszar Królestwa Kongresowego przedstawiono na 59 arkuszach map, treść została oznaczona w języku polskim, natomiast legenda, zawierająca około 60 obiektów, została przedstawiona w języku polskim, rosyjskim i francuskim. Rzeźba terenu odwzorowana jest metodą kreskową. Mapę zaktualizowano i wydano ponownie w 1877 r. pod nazwą "Wojskowo-topograficzna mapa warszawskiego okręgu wojskowego" ze zmienionymi na rosyjskie nazwami miejscowości.


Źródło.

Powyższą mapę wykorzystywałam do badań kapliczkowych, ale może przydać się też w poszukiwaniach genalogicznych.

Wszystkie mapy, przedstawiające tereny dzisiejszej gminy Jednorożec, jakie znalałam przez ostatnie trzy lata, opublikowałam w osobnym poście na blogu wraz z linkami do źródeł, gdzie można je w całości obejrzeć: KLIK. Linki pozwolą mieszkańców innych terenów na dotarcie do źródeł dotyczących interesujących ich miejsc.

3. Niezwykłym ułatwieniem mogą być wszelkiego rodzaju fanpage'e, blogi, strony internetowe itp. Prowadzący je - nierzadko regionaliści i pasjonaci historii - mogą mieć ogromną wiedzę na temat danego terenu, którą pragną dzielić się z innymi w różny sposób w Internecie. Mogą też znać innych historyków czy genealogów z regionu lub zajmujących się regionem, który Was interesuje, podać kontakt albo przekierować Wasze pytania do specjalisty. Sama nierzadko doświadczałam takich sytuacji, że pisali do mnie potomkowie mieszkańców gminy Jednorożec z prośbą o pomoc w poszukiwaniach lub wyjaśnienie niektórych procesów albo specyfiki terenu.

W całej masie tego rodzaju internetowych projektów ciężko się połapać, można się nawet zagubić, ale nie wolno zapominać o tych źródłach! Ostatnio portal Histmag.org opublikował bazę projektów dotyczących historii regionalnej, koniecznie zerknijcie: KLIK. Poza tym polecam sprawdzanie, jakie inne strony polubił twórca tej regionalnej witryny, którą odwiedzacie. Może dowiecie się, że istnieje podobna lub dotycząca sąsiedniego rejonu, jaki jest Wam bliski - chociażby z punktu widzenia genealogii? Warto więc trzymać rękę na pulsie.

Przy okazji przypominam o moich inicjatywach i zapraszam do obserwacji fanpage'a bloga na Facebooku: KLIK. Prawie codziennie publikuję tam ciekawe materiały dotyczące historii i dziedzictwa gminy Jednorożec i powiatu przasnyskiego. Jeśli macie pytania, piszcie!


Mieszkańcom regionu kurpiowskiego i zainteresowanym tym terenem polecam gorąco stronę "Kurpie - historia i trwanie", popularyzującą przeszłość i dziedzictwo tego regionu: KLIK.

4. Kolejnym ułatwieniem są czasopisma publikowane lub udostępniane w Internecie. Mam na myśli zarówno opracowania z wydawnictw popularnonaukowych i naukowych, dotyczących kultury czy historii danego regionu, ale też koncentrujące się konkretnie na genealogii i tym, co może być z nią związane.

Jeśli chodzi o pierwszą kategorię, to mogę głównie wypowiadać się w odniesieniu do Mazowsza jako krainy mi najbliższej. Polecam szczególnie stronę "Mazowieckie Czasopisma Regionalne": KLIK, gdzie można znaleźć wiele interesujących tekstów dotyczących regionu i różnych zagadnień: kulturalnych, historycznych, gospodarczych. Warto zaglądać też na strony regionalnych towarzystw naukowych, które publikują w Internecie pdfy z kolejnymi numerami czasopism. Przykładowo - Ostrołęckie Towarzystwo Naukowe im. Adama Chętnika umieszcza na swojej stronie "Zeszyty Naukowe": KLIK. Poza tym niektórzy regionaliści wrzucają swoje teksty na konto w serwisie academia.edu (ja również), warto obserwować ich profile i być na bieżąco z ich działalnością publicystyczną. Oto link do mojego profilu - zapraszam wszystkich zainteresowanych: KLIK.

Natomiast w przypadku czasopism genealogicznych jest jedno wyjątkowo ciekawe i przydatne. To "More Maiorum", miesięcznik wydawany online: KLIK. Znaleźć w nim można wiele interesująch artykułów, wywody przodków znanych osób, podpowiedzi odnośnie pracy w różnych archiwach itp. Numer wychodzi zawsze dziesiątego dnia miesiąca. Zawsze czekam na niego z niecierpliwością, a "MM" czytam od grudnia. Serdecznie polecam! Także ze względu na to, że opublikowałam tam już dwa swoje artykuły, szykuję kolejne ;)


Mam nadzieję, że zaprezentowane materiały pomogą Wam w poszukiwaniu przodków. Na dzisiaj to tyle - zapraszam następnym razem! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza