1 grudnia 2017

ŚWIĄTKI W GMINIE JEDNOROŻEC: Przydrożne obiekty sakralne w okresie PRL

Poniższy szkic prezentuje motywy fundacji oraz wybrane fakty na temat przydrożnych obiektów sakralnych, jakie powstały na terenie gm. Jednorożec w okresie powojennym (1945–1989). Prezentowane przykłady uwidaczniają trudności, na jakie napotykano podczas wystawiania kapliczek, figur i krzyży, ale też są świadectwem żywej religijności mieszkańców pomimo trudnych warunków historycznych. Poniższe ustalenia pochodzą z mojej książki Kapliczki, figury i krzyże przydrożne w gminie Jednorożec uzupełnionej wiadomościami pozyskanymi po wydaniu publikacji.







Zakończenie II wojny światowej zaowocowało licznymi fundacjami dziękczynno-błagalnymi w całym kraju[1]. W Budach Rządowych ok. 1958 r. Eugeniusz Tabaka postawił na swojej posesji murowaną kapliczkę w podziękowaniu za łaskę zdrowia i przeżycie II wojny światowej oraz z prośbą o wsparcie przy budowie nowego murowanego domu na miejscu starych zabudowań z okresu I wojny światowej. 
Fot. MWKmoch, 13 II 2015 r.

Przy skrzyżowaniu dróg we wsi Budziska mieszkańcy jesienią 1945 r. wystawili drewniany krzyż jako podziękowanie za zakończenie wojny. 

Fot. MWKmoch, 1 X 2015 r.

Z kolei w Żelaznej Rządowej po 1945 r. Władysław Merchel ufundował krzyż w podzięce za ocalenie życia. Został on wraz z bratem i ojcem wywieziony do obozu Mathausen-Gusen, ale udało mu się przeżyć i uciec, w przeciwieństwie do bliskich, którzy zginęli. 

Fot. M. Krejpowicz, 10 XI 2013 r.

W latach 50. dyrektor Państwowego Gospodarstwa Rolnego „Gutocha” w Żelaznej Rządowej, Tadeusz Krzysztof Sękowski, wystawił przy drodze do Baranowa drewniany krzyż. Upamiętnia on miejsce, w którym Niemcy w czasie II wojny światowej chcieli go zastrzelić.

Fot. MWKmoch, 1 X 2015 r.

W trudnych warunkach powojennych ważna była odbudowa potencjału demograficznego, dlatego nie dziwią fundacje dziękczynno-błagalne związane z potomstwem. W Lipie w 1947 r. Ignacy i Stanisława Dominik wystawili krzyż w podzięce za pierwsze dziecko, które nie umarło w dziecięctwie.

Fot. MWKmoch, 23 VIII 2017 r.

W Połoni po wojnie Jan Berg wystawił kapliczkę z prośbą o potomstwo. Berg doczekał się córki.

Fot. MWKmoch, 15 VII 2015 r.

Choć na omawianym terenie można znaleźć wiele fundacji z okresu powojennego, co uwidacznia tabela, ich wystawienie nie było łatwym zadaniem. 



Tabela 1. Nowe fundacje przydrożnych obiektów sakralnych w okresie PRL w gminie Jednorożec.


Podano liczbę obiektów jedynie z pewną datacją, pozwalającą określić czas powstania obiektu z dokładnością przynajmniej do dziesięciolecia. Spis obejmuje zarówno obiekty istniejące do dziś, jak i te, które zostały zastąpione przez fundacje zrealizowane po 1990 r. Rozwinięcia skrótów: Ka – kapliczki, Kr – krzyże, F – figury, O – wszystkie istniejące obecnie obiekty. Oprac. własne.


Władze komunistyczne mnożyły trudności w zakresie odnowy starych i wystawiania nowych świątków. Od 1949 r. wprowadzono plan działań mających doprowadzić do rozłamu w Kościele. Jednym z zaplanowanych działań była ścisła kontrola ruchu budowlanego, w tym sakralnego. Wznoszenie kapliczek i krzyży musiało być uprzednio uzgodnione i, co ważniejsze, pozytywnie zaopiniowane przez władze administracyjne[2]. Np. w 1961 r. przy skrzyżowaniu obecnych ulic Polnej i Leśnej w Jednorożcu postawiono metalowy krzyż w betonowym postumencie. Dokumentacja jego budowy zachowała się w archiwum parafialnym. O wydanie zezwolenia na wystawienie krzyża należało zwrócić się do Głównego Architekta Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Warszawie po uprzednim przedłożeniu do zatwierdzenia planu technicznego[3]. Warunki szczegółowe miał ustalić Architekt Powiatowy[4]. Ostateczną zgodę na dokończenie rozpoczętej budowy krzyża wydał Kierownik Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Przasnyszu i jednocześnie architekt powiatowy inż. bud. Jerzy Brize pismem z 28 IX 1962 r.[5]. 
Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].

Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].

Źródło: Archiwum Państwowe m. st. Warszawy Oddział w Pułtusku, Urząd Wojewódzki w Ostrołęce, Wydział ds. Wyznań – Wydział Spraw Obywatelskich, Realizacja zadań ustawowych z zakresu stosunków między państwem a instytucjami wyznaniowymi – Akta parafii Jednorożec [1953–1986], sygn. 1953, k. 54.
Źródło: Archiwum Państwowe m. st. Warszawy Oddział w Pułtusku, Urząd Wojewódzki w Ostrołęce, Wydział ds. Wyznań – Wydział Spraw Obywatelskich, Realizacja zadań ustawowych z zakresu stosunków między państwem a instytucjami wyznaniowymi – Akta parafii Jednorożec [1953–1986], sygn. 1953, k. 55.

Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].

Fot. MWKmoch, 17 VIII 2017 r.

Wiele krzyży rozebrano pod pretekstem remontów, budowy nowych osiedli i dróg[6] – tak stało się np. z drewnianymi krzyżami przy głównej drodze w Małowidzu.

Z
drugiej jednak strony należy zauważyć, że wystawianie przydrożnych obiektów sakralnych w parafii Jednorożec - jej przykład znam bowiem najlepiej spośród parafii na terenie gminy - było nierzadko możliwe z powodu działalności miejscowego proboszcza, ks. Józefa Wójcika, w komisji księży przy ZBoWiD.

W
 okresie PRL władze wiedziały, że walka z Kościołem katolickim w Polsce napotka na trudności, stąd też pojawiły się plany rozłamu. W dniu 1 IX 1949 r. w Warszawie zorganizowano Kongres założycielski Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, organizacji kombatanckiej utworzonej w wyniku narzuconego zjednoczenia 11 istniejących w tym czasie organizacji kombatantów i więźniów obozów hitlerowskich. Po Kongresie prezydent Bolesław Bierut przyjął w Belwederze delegację księży. Zaproponowano utworzenie sekcji księży przy ZBoWiD. W ten sposób powstał ruch „księży postępowych”, zwanych też „księżmi-patriotami”. Zapewniano, że byli oni przychylni nowej władzy. Służby bezpieczeństwa stosowały różne metody w celu pozyskania duchowieństwa. Polegały one na zastraszaniu, szantażu na tle obyczajowym, seksualnym oraz finansowym. Grupy księży jawnie popierających komunistów nie były liczne, ponieważ za przynależność do Komisji Księży przy ZBoWiD groziła im suspensa ze strony przełożonych. Ważne też jest, że w deklaracji ideowej ruchu stwierdzono: Jeśli chodzi o wiarę – jesteśmy całkowicie z episkopatem, jeśli jednak chodzi o poglądy społeczne i polityczne – jesteśmy z ludem polskim[7]. W 1950 r. w każdym województwie zostały powołane Okręgowe Komisje Księży. Parafie z powiatów Mazowsza Północnego podlegały organizacyjnie Okręgowej Komisji Księży w Warszawie[8].

K
s. J. Wójcik wstąpił do organizacji niedługo po objęciu parafii Jednorożec, dokładnie 14 XI 1953 r.[9]. W marcu tego roku, kiedy jeszcze pracował w parafii Parciaki, napisano o nim: (…) Na terenie tut. powiatu działalność w.w. jest bierna i należy on do bardziej postępowych księży od pozostałych. Podczas akcji Wyborczej był Przewodniczącym Obwodowego Kom. Frontu Narodowego w Parciakach, który w czasie kazań poruszał tematy polityczne związane z wyborami. Do obecnej rzeczywistości ustosunkowany biernie[10]. Z 1968 r. pochodzi następująca opinia o ks. J. Wójciku: (…) Wykazuje b. lojalną postawę wobec P.R.L. Jest członkiem „Caritasu”. Prowadzi książkę inwentarzową. Podpisał umowę o nauczaniu religii. Odznaczony Odznaką 1000lecia Państwa Polskiego. Brał udział w zjazdach księży we Wrocławiu. Listów i komunikatów Episkopatu nie czyta. Sprawozdania z punktów katechetycznych składa w terminie. Jest zwolennikiem porozumienia z Państwem. Prowadzi świecki tryb życia. Podatki osobiste płaci w terminie a parafialne nie, gdyż [parafia - przyp. M.W.K.] zwolniona została od płacenia podatków (…)[11].

Ze względu na pozytywne ustosunkowanie się ks. J. Wójcika do władzy państwow
ej możliwe było m.in. wystawienie krzyża przy skrzyżowaniu obecnych ul. Polnej i Leśnej, co dokumentują pokazane wyżej źródła. Podobnie mogło być z kapliczką przy ul. Długiej w Jednorożcu, o której budowę zabiegali mieszkańcy zarówno u władz świeckich, jak i duchownych przez wiele lat. Plan udało się zrealizować w 1975 r.

Kapliczka przy ul. Długiej w Jednorożcu w 1958-1959 r. Wybudowana ok. 1908 r. Zbiory Stanisławy Ferenc z Ulatowa-Pogorzeli.
Źródło: Archiwum Państwowe m. st. Warszawy Oddział w Pułtusku, Urząd Wojewódzki w Ostrołęce, Wydział ds. Wyznań – Wydział Spraw Obywatelskich, Realizacja zadań ustawowych z zakresu stosunków między państwem a instytucjami wyznaniowymi – Akta parafii Jednorożec [1953–1986], sygn. 1953, k. 70.

Źródło: Archiwum Państwowe m. st. Warszawy Oddział w Pułtusku, Urząd Wojewódzki w Ostrołęce, Wydział ds. Wyznań – Wydział Spraw Obywatelskich, Realizacja zadań ustawowych z zakresu stosunków między państwem a instytucjami wyznaniowymi – Akta parafii Jednorożec [1953–1986], sygn. 1953, k. 72.

Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].

Fot. MWKmoch, 10 X 2015 r.
Sami mieszkańcy kryli się z religijnością, bojąc się represji, jak np. Wróblewski z Małowidza, który w latach 50. potajemnie, nocą zawiesił kapliczkę z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na słynnej suchej sośnie przy drodze między rodzinną miejscowością a sąsiednią Połonią. 
Fot. MWKmoch, 12 VII 2015 r.



Fot. MWKmoch, 12 VII 2015 r.

Tak samo po kryjomu Władysław Kuciński i Czesław Soból z Olszewki przenieśli krzyż z cmentarza parafialnego na pobrzeża miejscowości, bowiem był już zniszczony i należało wystawić nowy. Miało to miejsce którejś nocy na początku lat 60.

Fot. MWKmoch, 7 VII 2015 r.

Nie inaczej było z kapliczką w Ulatowie-Pogorzeli, wystawioną w ukryciu przed władzą komunistyczną z inicjatywy miejscowej OSP w 1984 r.

Kapliczka w Ulatowie-Pogorzeli z 1984 r., obecnie zastąpiona przez nową, wybudowaną w 2015 r. Google Street View, 2012.

Formą kontroli były pozwolenia wymagane od Prezydium Powiatowych Rad Narodowych przy okazji każdej formy zgromadzenia czy przemarszu w celach religijnych. W przejawach religijności upatrywano niebezpiecznych dla władzy zgromadzeń mieszkańców, więc zarządzono, że wszelkie misje, procesje i pochody o charakterze religijnym mają się odbywać za zgodą władz powiatowych, w uzgodnieniu z władzami partyjnymi i szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego[12]. W archiwaliach dotyczących parafii Jednorożec natrafimy na takie dokumenty wielokrotnie. Dotyczyły najczęściej trzech sytuacji: procesji eucharystycznej na Boże Ciało, procesji podczas poświęcenia pól w poszczególnych wsiach oraz procesji żałobnej z kościoła na cmentarz parafialny z okazji 1 listopada. Wszystkie te zwyczaje tradycyjne związane są z przydrożnymi obiektami sakralnymi, obok których zatrzymują się wierni. Zazwyczaj udzielano pozwolenia na przemarsz tradycyjną trasą, ale miejsca ołtarzy musiałby zostać zatwierdzone przez władze.
Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].

Czasem władze przesuwały wydarzenie na inny termin, jak np. w 1969 r., gdy 1 czerwca odbywały się wybory do sejmu i rad narodowych, więc zaplanowane pierwotnie na ten sam termin poświecenie pól w Jednorożcu przeniesiono na 13 lipca[13]. Zdarzały się jednak okazje, gdy władze surowo zabraniały zgromadzeń. Np. w kwietniu 1956 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział ds. Wyznań w Przasnyszu nie udzielił zgody na publiczne zebranie 1 maja, połączone z poświęceniem figury przydrożnej w Ulatowie-Słabogórze[14]. Możliwe, że chodziło o kapliczkę wystawioną 6 lat wcześniej przez Krystynę i Tadeusza Łojewskich. Dzień 1 maja zarezerwowany była dla pochodów z okazji Święta Pracy i władza nie wyobrażała sobie, by obywatele spędzili ten dzień inaczej, tym bardziej na zgromadzeniu o charakterze religijnym.
Źródło: Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna].


Fot. W. Łukaszewski, 2008.

Czasem w dokumentach z okresu PRL znaleźć można ciekawe informacje na temat przydrożnych obiektów sakralnych i wydarzeń z nimi związanych. Takie miało miejsce w Małowidzu w marcu 1961 r., gdy przy kapliczce, wystawionej ok. 1956 r. przez Stanisława Obrębskiego przy głównej drodze przez wieś, miał się zdarzyć „cud”. Jadący furmanką sprzedawca w sklepie w Połoni, Wincenty Piendyk, zauważył światła w kapliczce. Był wieczór, ok. godz. 20:00. Jechał z córką Jadwigą do sklepu w Małowidzu, by pozostawić towar z GS w Jednorożcu. Ona również potwierdziła, że widać było dwa niebieskie, szybko gasnące światełka. W sklepie Piendyk opowiedział spotkanym mieszkańcom Małowidza o wydarzeniu. Wieść szybko się rozeszła, następnego dnia zebrało się ok. 60 ludzi, którzy śpiewali pieśni i modlili się przy kapliczce. Funkcjonariusze MO z Przasnysza zabezpieczyli teren, by zapobiec gromadzeniu się tłumu. Wezwany do Komendy Powiatowej w Przasnyszu, Piendyk otrzymał upomnienie. Powiatowa Rada Narodowa zarządziła wyłączenie świateł w przydrożnych lampach, twierdząc, że to padające z nich światło odbija się w szybkach kapliczki. Ks. J. Wójcik skarcił pogłoski o "cudzie"[15].

Fot. MWKmoch, 2 XI 2015 r.

Również działalność podziemia antykomunistycznego, tak bardzo związana z pierwszymi latami powojennymi, znalazła odzwierciedlenie w przydrożnych fundacjach sakralnych w gm. Jednorożec. W Małowidzu stoi bogato zdobiony metalowy krzyż, osadzony w kamiennym postumencie. Na cokole umieszczono tabliczkę z częściowo zatartą inskrypcją: „Tu został zamordowa / ny Kossakowski M / żył lat 2[4?] zginął / śmiercią tragiczną w 1949 r.”. Świątek upamiętnia właściciela posesji Mieczysława Kossakowskiego, pochodzącego z Olszewki. Patrol Narodowego Zjednoczenia Narodowego sierż. Eugeniusza Lipińskiego ps. „Mrówka”, działający na tym terenie, wykonał na nim wyrok śmierci za służbę systemowi komunistycznemu – pełnił bowiem funkcję gminnego komendanta Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”, był członkiem Związku Walki Młodych i Związku Młodzieży Polskiej. Zginął w swoim domu 18 V 1949 r.[16]. Krzyż ufundowała żona zabitego, Zofia Kossakowska.
Fot. MWKmoch, 2 XI 2015 r.



Fot. MWKmoch, 2 XI 2015 r.

W Olszewce zaś przy skrzyżowaniu na kolonii Biel wystawiono metalowy krzyż. W dolnej części cokołu znajduje się płaska przeszklona wnęka, w której umieszczono małą tabliczkę z napisem: „BOŻE / BŁOGOSŁAW / NAM / FUNDATOR / [nieczytelne]”. Krzyż może w jakiś sposób upamiętniać miejsce śmierci samego „Mrówki” 15 X 1949 r.[17], ale nie jest to pewne. 

Fot. MWKmoch, 15 VII 2015 r.

W okresie PRL wsparciem dla Polaków był Kościół Katolicki, szczególnie po wyborze na papieża Karola Wojtyły. Nie dziwne więc, że na omawianym terenie znajdziemy fundacje związane z Papieżem. Np. W Budach Rządowych w 1983 r., z okazji wizyty Jana Pawła II w Polsce, postawiono drewniany krzyż. Na ogrodzeniu umieszczono tabliczkę z napisem: „Na pamiątkę wizyty / Oj. Św. / Jana Pawła II w Ojczyźnie / 16–23 VI 1983”. Z powodu burzy krzyż złamał się, a w 2011 r. został zastąpionym nowym, ufundowanym z okazji beatyfikacji Jana Pawła II.
Fot. MWKmoch, 13 II 2015 r.



Fot. MWKmoch, 13 II 2015 r.

Zaprezentowane przykłady ilustrują wybrane aspekty powojennej historii, związanej z przydrożnymi kapliczkami, figurami i krzyżami. Tekst nie wyczerpuje tematu, ale stara się zwrócić uwagę na interesujące zagadnienie w dziejach życia religijno-społecznego w okresie PRL na przykładzie jednej gminy Północnego Mazowsza. 





Przypisy:
[1] T. Czerwiński, Kapliczki i krzyże przydrożne w Polsce, Warszawa 2012, s. 368–369. 
[2] M. Lubecka, Kościół katolicki w powiecie ostrołęckim wobec polityki państwa w latach 1944–1966, Ostrołęka 2016, s. 71. 
[3] Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna], Pismo Architekta Powiatowego Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Przasnyszu z 18 XI 1961 r., 127/61 [akta nieuporządkowane]. 
[4] Tamże, Pismo z-cy głównego architekta Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Warszawie z 14 V 1961 r., 81/62 [akta nieuporządkowane]. 
[5] Tamże, Decyzja Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Przasnyszu z 28 IX 1962 r., AB.N-26/110/62 [akta nieuporządkowane]. 
[6] T. Czerwiński, Kapliczki i krzyże przydrożne…, s. 47. 
[7] T. Potkaj, W sumieniu moim byłem spokojny, „Tygodnik Powszechny”, 2002, 36 (2774), [cyt. za:] W. Łukaszewski, Życie społeczno-polityczne na północnym Mazowszu w latach 1945–1956, praca doktorska, Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora, Pułtusk 2015, s. 413. 
[8] Tamże, s. 414–415.
[9] AAN, ZBoWiD, Okręgowa Komisja Księży w Warszawie, Protokóły z zebrań plenum, referaty, rezolucje, 1951–1954, sygn. 250, k. 139–206; Tamże, sygn. 265, s. 65–69.
[10] APP, Wydział ds. Wyznań – Wydział Spraw Obywatelskich, Realizacja zadań ustawowych z zakresu stosunków między państwem a instytucjami wyznaniowymi – Akta parafii Jednorożec [1953–1986], sygn. 1953, k. 7.
[11] Tamże, k. 20.
[12] M. Lubecka, Kościół katolicki w powiecie ostrołęckim…, s. 71. 
[13] Archiwum parafialne w Jednorożcu [nazwa nieoficjalna], Pismo Powiatowej Rady Narodowej Wydział Spraw Wewnętrznych z 27 V 1969 r., 74/69 [akta nieuporządkowane]. 
[14] Tamże, Pismo Powiatowej Rady Narodowej Wydział ds. Wyznań z 24 IV 1956 r., 56/56 [akta nieuporządkowane]. 
[15] Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej Biuro Udostępniania, sygn. 0206/146, t. 8, k. 72, [za:] W. Łukaszewski, Z tajnego archiwum. „Cud” w Małowidzu, [w:] Zapiski Ziemi Jednorożeckiej, red. M. Dworniczak i in., Jednorożec 2011, s. 40–41. 
[16] Por. Kryptonim „Orzeł”. Warszawski Okręg Narodowego Zjednoczenia Wojskowego w dokumentach 1947–1954, wybór i oprac. K. Krajewski, Warszawa 2004, s. 492. 
[17] Szerzej zob. W. Łukaszewski, 15 października 1944 r. w Olszewce..., „Głos Gminy Jednorożec”, 3/2006, s. 13–14. 





Wpis stanowi rozszerzoną wersję artykułu Przydrożne obiekty sakralne w gminie Jednorożec w okresie PRL, jaki ukaże się w "Reducie. Ciechanowskim Czasopiśmie Historycznym" w grudniu 2017 r.


Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz