4 czerwca 2018

MAŁA OJCZYZNA: Pomoc dzieciom w Przasnyskiem (1916-1918)


Jesienią 1915 r. ks. dziekan Józef Piekut, objeżdżający dekanat przasnyski, pisał: Przasnysz i okolica północna to miejsce krzyżów, mogił, to miejsce nędzy, bo ci ludzie zostali bez dachu, bez pościeli, bez chleba[1]. W obliczu ogromnych zniszczeń regionu w okresie tzw. bitwy lipcowej (II bitwa przasnyska), która doprowadziła do przełamania frontu wschodniego przez wojska niemieckie[2], konieczne było stworzenie instytucji dobroczynno-pomocowych, które zajęłyby się pomocą potrzebującym mieszkańcom. Istniejący bowiem od września 1914 r. Centralny Komitet Obywatelski w Warszawie (CKO)[3] z rozbudowaną siatką podległych mu komitetów gubernialnych, powiatowych, miejskich i gminnych został zlikwidowany przez okupujące Królestwo Polskie wojska niemieckie i austriackie. Okupanci pozwolili na działanie komitetów do końca lata 1915 r. Północne Mazowsze, gdzie leży mój rodzinny pow. przasnyski, znajdowało się na terenie podległego Niemcom Generalnego Gubernatorstwa. W styczniu 1916 r. (faktycznie już w grudniu 1915 r.[4]) powołano Radę Główną Opiekuńczą z siedzibą w Warszawie[5]. Centrali podlegały powiatowe i miejscowe (gminne i miejskie) rady opiekuńcze. 

Ważnym aspektem działalności struktur organizacji w pow. przasnyskim, podobnie jak na całym okupowanym terenie, była pomoc dzieciom i młodym matkom, wskazywanym jako najbardziej poszkodowane. Na czym polegała to wsparcie? Zapraszam do lektury!


Powiatowa Rada Opiekuńcza w Przasnyszu
Powiatowa Rada Opiekuńcza w Przasnyszu (PROP) powstała w końcu stycznia 1916 r.[6]. Początkowo struktury lokalne zorganizowane były w obrębie 10 gmin (Baranowo, Bugzy Płoskie, Chojnowo, Chorzele, Dzierzgowo, Jednorożec, Karwacz, Krzynowłoga Mała, Krzynowłoga Wielka, Zaręby) i miasta Przasnysz. Jedynie w gm. Janowo nie zorganizowano MRO, bowiem brakowało tu dobrej woli u ludzi, którzy mogliby stanąć na jej czele, zaś w gminie zauważalna była ogólna niechęć do organizacji, prawdopodobnie wywołana nierozsądną agitacją. Czyją? Tego nie doprecyzowano[7]. W szczytowym momencie rozwoju organizacji istniało 14 rad: gminne (Baranowo, Bugzy Płoskie, Chojnowo, Chorzele, Dzierzgowo, Karwacz, Krzynowłoga Mała, Krzynowłoga Wielka, Zaręby), miejskie (Przasnysz) i parafialne (Jednorożec, Parciaki, Pawłowo Kościelne, Brodowe Łąki)[8]. W 1918 r. istniało 13 rad miejscowych[9].

Oprac. MWKmoch. Dane z Przasnysza i Chorzel dotyczą tylko miast.
Zniszczenia ul. Makowskiej w Przasnyszu. Zbiory Mirosława Krejpowicza.

Zniszczenia ul. Ostrołęckiej w Przasnyszu. Zbiory Mirosława Krejpowicza.

Zniszczenia w Chorzelach. Zbiory Mirosława Krejpowicza.

Jednorożec po walkach w 1915 r. Zbiory Mirosława Krejpowicza.

Dzięki temu, że miejscowi ziemianie nie ewakuowali się w głąb Rosji, jak np. w sąsiednim pow. ostrołęckim, możliwe było szybkie zorganizowanie struktur pomocowych[10]. Z 1917 r. pochodzi opis struktury PROP, dzięki czemu jesteśmy w stanie określić skład społeczny rad w pow. przasnyskim oraz wskazać najbardziej aktywne na polu pomocy społecznej jednostki. W pow. przasnyskim na 14 MRO w strukturach gminnych i parafialnych działało 10 obywateli ziemskich, 20 włościan, 14 księży i 12 inteligentów miejskich, co daje łączną liczbę 52 aktywistów. Dwudziestu pięciu z nich pracowało też w strukturach powiatowych. W 1918 r. w PROP działało 41 osób, w tym 52% stanowili włościanie[11]

Warto również zauważyć, że wcześniej wielu z działaczy rad opiekuńczych angażowało się w akcje Powiatowego Komitetu Obywatelskiego[12], co było zjawiskiem powszechnym[13]. Co więcej, część działaczy PROP i MRO w Przasnyskiem po 11 XI 1918 r. budowało struktury administracji polskiej w powiecie[14]. Inna uwaga, jaką należy poczynić, wiąże się z tym, że chociaż w działalność rad opiekuńczych, szczególnie na szczeblu gminnym, chętnie angażowały się kobiety, w dużym stopniu ziemianki[15], w pow. przasnyskim nie obserwujemy ożywionej działalności tej grupy. Zauważalna jest jedynie w dziedzinie opieki nad dziećmi i matkami, o czym niżej.
Mieszkańcy wsi pod Przasnyszem z żołnierzami. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Przewodniczącym zarządu PRO był Stanisław Żórawski – dziedzic z Obrębca[16], którego zastępował Józef Holnicki-Szulc z Obręba[17]. Członkami zarządu byli: Konstanty Borowy z Jabłonowa, Franciszek Karwacki z Helenowa Starego, Ignacy Królicki – mieszczanin z Przasnysza oraz Bronisław Lasocki – ziemianin z Sierakowa. Zarząd zdominowany był więc przez właścicieli ziemskich, podobnie jak w innych powiatach[18]. Funkcję sekretarza zarządu PROP sprawował Wacław Mikiewicz[19], a od 1917 r. Bronisław Tański (i tylko ten urzędnik otrzymywał pensję, pozostali pracowali społecznie), zaś skarbnikiem był Zygmunt Rakowiecki, dziedzic z Leszna. Komisję Rewizyjną tworzyli ziemianie: Zdzisław Krzywoszewski z Górek, Stanisław Rykowski z Krzynowłogi Wielkiej i Zembrzuski z Toków.

Każda rada miejscowa wydelegowała swojego przedstawiciela do PRO. W północno-wschodniej części powiatu, gdzie mieszkała ludność kurpiowska, w MRO przewodnie funkcje sprawowali duszpasterze, zaś na pozostałym terenie w MRO działali ziemianie, zaangażowani nierzadko jako przewodniczący rad. Członkowie rad powiatowych i miejscowych musieli zostać zatwierdzeni przez centralę RGO oraz naczelnika powiatu[20]

Głównym źródłem dochodów były zasiłki otrzymywane od poszczególnych sekcji RGO. Poza tym Komitet Poznański finansował część wydatków powiatowych i miejskich rad opiekuńczych[21]. W 1916 r. PROP otrzymała też finansowe wsparcie m.in. od bp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego (2550 marek), dr. Aleksandra Macieszy z Płocka (120 marek) oraz od naczelnika powiatu (6500 marek). Zdarzały się też pożyczki prywatne[22]. Jako że w strukturach PRO działało wielu ziemian, jednocześnie aktywnych w Okręgowym Towarzystwie Rolniczym w Ciechanowie[23], PROP uzyskała od stowarzyszenia 3 tys. marek[24]. Rada nadal korzystała z finansowej pomocy sejmiku powiatowego (7,74% dochodów), ale też otrzymywała ofiary w naturze o wartości 28,11% ogólnej sumy dochodów[25]
Chata na obrzeżu Jednorożca. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Początki działalności przasnyskiej rady były trudne. Jak zapisano w lutym 1916 r., brakowało odpowiednich pomieszczeń w Przasnyszu i na terenie powiatu, by urządzić przytułki czy ochronki dla dzieci, a te, które były, wymagały kosztownych remontów. Brakowało jednak fachowców, którzy mogliby się tym zająć, brakowało też materiałów budowlanych, a co najgorsze, nie było zaangażowanych społeczników, którzy mogliby pomóc organizacji. Ci, którzy działali w PRO i MRO, byli właścicielami wielkich i średnich majątków w okolicy Przasnysza, zaś na pozostałych terenach znalazło się kilku księży działających na obszarze kilku parafii. To sprawiało, że byli zbyt obciążeni pracą. Pozostali potencjalni aktywiście PRO to drobna szlachta i włościanie – mało uspołeczniony element, upatrujący pomocy dla samych siebie[26].

Działalność PRO i jej podległych struktur koncentrowała się na wieloaspektowej pomocy ludności potrzebującej, nierzadko wykraczającej poza przewidziane w statucie RGO ramy[27]. Dla usprawnienia prac organizację podzielono na sekcje tematyczne.
Plac targowy w Chorzelach. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Opieka nad dziećmi
Od początku działalności PROP ważnym aspektem pomocy potrzebującym była opieka nad dziećmi. Wojna bowiem dotknęła tą grupę najbardziej, wydatnie pogarszając ich warunki życiowe. Podobnie dotknęła kobiet, szczególnie młodych matek. Im najbardziej zagrażały np. szerzące się epidemie. Nie dziwne więc, że rady opiekuńcze uznawały działalność na rzecz najmłodszych za jeden z priorytetów. W pomoc tą szczególnie angażowało się duchowieństwo, zachęcone odezwą biskupa płockiego Antoniego Juliana Nowowiejskiego: Kochani Diecezjanie, dzieci do Was wyciągają rączęta chude, a ja za nie wołam do Was: Ratujcie je w głodzie, dajcie dla nich kartofli, kapusty, może marchwi, grochu, itd., co kto może powołując się na miłość chrześcijańską powtarzam: „Ratujcie dzieci płockie”[28]. Pomocą dzieciom zajmowała się Sekcja Ochron (Wydział Opieki nad Dziećmi i Młodzieżą). Działali w niej: ks. Józef Czarnecki jako przewodniczący, Bronisław Tański jako sekretarz oraz Bronisław Lasocki z Sierakowa jako członek zarządu[29].

W 1916 r. w Przasnyskiem na pomoc dzieciom (bez żywienia) wydano 45071,74 ruble. Pomocą objęto 2202 dzieci i był to drugi pod względem liczebności wynik (po pow. ostrołęckim) na północnym Mazowszu[30].

W kilku miejscowościach powiatu zorganizowano przytułki z całodziennym utrzymaniem i posiłkami. Przyjmowano do nich dzieci w wieku 4–12 lat z rodzin mieszkających w okopach. W okolicach bardziej zniszczonych planowano dawać im jeden posiłek dziennie. Przytułki organizowano m.in. w domach ludowych (Krzynowłoga Mała) lub w zabudowaniach dworskich przekazanych przez dziedziców (Rostkowo – dar Jadwigi Chełchowskiej z Chojnowa; oficyna w ogrodzie w Zbrochach). Każdy przytułek miał swojego organizatora i opiekuna. Umieszczano w nich od 20 do maksymalnie 75 osób. Jedynie przytułek w Przasnyszu przeznaczono dla starców, pozostałe zorganizowano z myślą o dzieciach. Pomimo licznych trudności i zmian w organizacji placówek[31] na przestrzeni lat 1916–1918 pomogły one wielu osobom. 
Oprac. MWKmoch na podstawie mapy pow. przasnyskiego z atlasu J. Bazewicza.
PROP włączyła się też w popularną w Królestwie formę działania rad opiekuńczych, jaką była organizacja czasowego przyjmowania na wieś biednych dzieci z miasta. Dzieci kierowano grupami lub pojedynczo do majątków ziemian lub chłopskich gospodarstw, czasem plebanii, gdzie podejmowano się długoterminowej opieki nad potrzebującymi. Przyjmujący mieli zapewnić dzieciom odpowiednie warunki mieszkaniowe i żywieniowe, rady zaś dostarczały odzież i obuwie. Podopieczni mogli być wykorzystywani do lekkich prac fizycznych. W przypadku zbiorowych krótkich pobytów rady gwarantowały też dzieciom wyżywienie. Jeśli zaś przebywały w schroniskach kontrolowanych przez MRO, otrzymywały pełne utrzymanie[32]. W 1916 r. we wsiach pow. przasnyskiego rozmieszczono 57 dzieci z Warszawy: dwoje we dworach, dwoje w schronisku dla dzieci, resztę w domach włościan. Jak zanotowano, ci ostatni chętnie przyjmowali dzieci z Warszawy, otaczając och troskliwą opieką. Jednocześnie dowiadujemy się, że rodzice tych dzieci mieli pretensje do gospodarzy za używanie ich pociech do ciężkich prac gospodarskich, co nie było prawdą, bowiem pomagały jedynie przy pasieniu bydła lub trzody[33]. Dla dzieci z dużych miast, szczególnie z Warszawy i Łodzi, organizowano przytułki i ochronki, w których mogłyby przebywać przez dłuższy czas, a nie tylko w okresie letnim[34]. Do przytułku w Miłoszewcu w 1916 r. przyjęto 42 dzieci z Warszawy, a w kolejnych roku z Warszawy przyjechała połowa z przebywających tu 75 dzieci[35].
Mieszkańcy jednej z podprzasnyskich wsi. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Do marca 1916 r. zorganizowano przychodnie ochrony z jednorazowym dziennym posiłkiem dla ok. 300 dzieci. Pod tym określeniem rozumieć należy instytucję, która opiekowała się małymi dziećmi, zwykle w wieku od 3 do 7–8 lat, gdzie podopieczni przebywali tylko w ciągu dnia, otrzymując zwykle jeden posiłek (dla najbiedniejszych, w praktyce prawie we wszystkich powiatach w większości bezpłatny). Dla dzieci organizowano zabawy oraz naukę czytania i pisania, dostosowując ją do wieku podopiecznych[36]. Liczbę 13 ochron w Przasnyskiem planowano powiększyć o 10 kolejnych na ok. 500 dzieci (bez posiłku)[37]. Do 31 V 1916 r. w powiecie było 7 ochron przychodnich z obiadami dla 561 dzieci (do których uczęszczało jednak 696 osób) i 10 ochron przychodnich bez posiłków dziennych dla 745 dzieci. W maju łącznie w 33 ochronkach przebywało 2128 dzieci. Zapotrzebowanie na nowe ochronki szybko rosło wiosną 1916 r., m.in. z powodu powrotu mieszkańców na ojcowiznę po przejściu frontu[38], ale też przeludnienia placówek. W maju 1916 r. zdecydowano się – biorąc pod uwagę sygnalizowane wyżej problemy w działalności Sekcji Rolnej z wypłatami zapomóg – by działalność PROP skupiła się na młodym pokoleniu, głównie na dzieciach. Przewidywano inne działania, np. odbudowę wsi i miast, ale uzależniano je od środków finansowych. Skasowano rozdawnictwo zapomóg, a rozdawnictwo ziemniaków ograniczono do minimum i jedynie w wyjątkowych sytuacjach[39]. Jednak po konsultacji z Wydziałem Ochron RGO w Warszawie zaprzestano tworzenia nowych placówek, choć jednocześnie w sprawozdaniu zapisano, że zarząd PRO oświadcza swą gotowość do dalszego powiększania sieci ochron w Powiecie – uznając ich wpływ na przyszłość społeczeństwa, zwłaszcza ludności wiejskiej, zdemoralizowanej do najwyższego stopnia, głównie w ostatnim czasie wypadkami wojennemi[40]. Pomimo tego 11 ochron, które planowano w okresie od kwietnia do czerwca 1916 r., nie zostało otwartych. Zlokalizowane być miały głównie na terenach kurpiowskich lub im pobliskich.

W połowie 1916 r. w powiecie funkcjonowało 50 ochron dla 2075 dzieci[41]. Na dzień 1 XI 1916 r. pomocą objętych było 2810 dzieci[42] i ta liczba utrzymywała się co najmniej do lutego 1917 r.[43]. Trzy z działających w powiecie ochron posiadały więcej niż 1 oddział (Czernice Borowe, Dzierzgowo, Przasnysz). 
Oprac. MWKmoch na podstawie mapy pow. przasnyskiego z atlasu J. Bazewicza.
Relacje PROP odnośnie opieki nad dziećmi dostarczają informacji na temat problemów, z jakimi borykali się działacze rady. Ściślejsza opieka nad dziećmi była możliwa jedynie w okolicach dworów pod Przasnyszem, w innych miejscach roztaczający opiekę nad potrzebującymi księża byli bardzo chętni do pomocy, ale zajmując się rozległymi terenami kilku parafiami, byli nadmiernie przeciążeni pracą. Do organizacji więc zaangażowano drobnych właścicieli ziemskich, ale nie zdołali oni wykazać wybitnej działalności, co było wyczuwalne przy różnych aktywnościach, ale szczególnie przy organizacji ochronek. Wedle sprawozdawców powstawały one powoli. Problemem była niejednolita rachunkowość w poszczególnych placówkach, prowadzona wedle różnych wzorów. Brakowało też wykwalifikowanych ochroniarek. Np. 6 III 1916 r. do Przasnysza przyjechały jedynie 4 panie z dotychczas „zamówionych” 12. Skierowano je do najbardziej potrzebujących opieki placówek (Baranowo, Zdziwój, Sierakowo, Zbrochy). Łącznie liczono, że powiat potrzebuje 19 ochroniarek[44]

W czerwcu 1916 r. rozpoczął działalność Specjalny Wydział Ochron przy PROP. W zarządzie znaleźli się: Aurelia Duczymińska z Szumska, ks. J. Czarnecki z Przasnysza, Wanda Holnicka-Szulc z Obręba, Jadwiga Chełchowska z Chojnowa i B. Lasocki z Sierakowa[45]. W skład sekcji miał wchodzić instruktor powiatowy opieki nad dziećmi i młodzieżą, który zajmował się nadzorem nad stanem opieki nad dziećmi i szkoleniem pracowników poszczególnych zakładów opiekuńczych. W okresie między czerwcem a wrześniem 1916 r. tą funkcję w Przasnyskiem pełnił Juliusz Zalewski, na stałe instruktor na pow. łukowski[46]. Sekcja zaangażowała ochroniarkę, która prowadziła biurowość. W terenie wyznaczono opiekunów lokalnych[47]. Wielu z nich włączyło się w działania struktur Polskiej Macierzy Szkolnej, reaktywowanej 30 X 1916 r. Skład zarządu okręgowego i kół terenowych ukształtował się tak samo jak w 1906 r., kiedy PMS została zorganizowana w Przasnyskiem po raz pierwszy[48]. A. Duczymińska została przewodniczącą zarządu okręgowego, jej zastępcą był dr A. Waśniewski. W zarządzie znaleźli się też: I. Gutowski – skarbnik, E. Piętka – zastępca skarbnika, B. Łazicki – sekretarz, T. Borkowski – zastępca sekretarza. Pracami kół terenowych kierowali zaangażowani w prace Rad Opiekuńczych, np. ks. J. Czarnecki i B. Łazicki w Przasnyszu, ks. Konstanty Lewandowski – w Jednorożcu[49]
Żelazna Rządowa w gm. Jednorożec. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Działalność państwowotwórcza - szkolnictwo
Od czerwca 1916 r. zajęto się wprowadzaniem do ochronek treści szkolnych, wyposażaniem ich w pomoce naukowe i ścisłą kontrolą kierunku naukowego w ochronach. W Wydziale Opieki nad Dziećmi zatrudniono instruktorkę, mieszkającą na stałe w Przasnyszu, która miała objąć opiekę nad kierunkiem pedagogicznym w ochronach[50]. W ochronkach zaczęto organizować pierwsze szkoły. W niektórych nie trzeba było płacić wpisowego (Przasnysz, gm. Bugzy Płoskie, Chorzele i Jednorożec)[51], w innych dzieci uiszczały składkę (gm. Chojnowo, Karwacz, Krzynowłoga Wielka, Dzierzgowo, Zaręby i Krzynowłoga Mała, parafia Pawłowo)[52]. W gm. Krzynowłoga Wielka i Bugzy Płoskie zakładanie szkół powierzono Kazimierze Kłoczowskiej, dziedziczce z Bogdan Wielkich. Nauczycieli Rada [Opiekuńcza – przyp. M.W.K.] angażowała, lecz trzeba było wynajmować izbę szkolną i mieszkanie dla nauczycieli, ułożyć program nauczania, bo żadnych władz szkolnych i inspektorów nie było… [Matka – przyp. M.W.K.] już bardzo niemłoda wędrowała z laską od szkoły do szkoły, montowała naukę, do której zresztą i dzieci i cała ludność miała chęć ogromną – wspominał po latach Eugeniusz Kłoczowski[53].

Tab. 1. Liczebność dzieci w ochronach i przytułkach w pow. przasnyskim w 1917 r.
jednostka
II poł. 1917 r.
IX 1917 r.
X 1917 r.
XI 1917 r.
ochrony
dzieci
ochrony
dzieci
ochrony
dzieci
ochrony
dzieci
Gm. Baranowo
1







Gm. Bugzy Płoskie




2
39
1
39
Gm. Chojnowo




7
241
6
241
m. Chorzele
1
50






Gm. Dzierzgowo
5
181






Par. Pawłowo Kościelne
2
62






Par. Jednorożec


1
42
3
109


Par. Parciaki
2
79






Gm. Karwacz
9
212






Gm. Krzynowłoga Mała


7
186
9
186


Gm. Krzynowłoga Wielka
6
163






m. Przasnysz
2
86






Gm. Zaręby
1
43






razem
29
876
8
228
21
576
7
280
Oprac. własne na podstawie źródeł[54].

W szczytowym momencie rozwoju placówek w 1917 r. w powiecie istniały 52 ochrony-szkoły (trzy, a nawet czterooddziałowe), do których łącznie uczęszczało 2004 dzieci. W ochronach urządzano też kursy wieczorne dla analfabetów, a także poza tym przedstawienia amatorskie, z których dochód przeznaczano na bieżące potrzeby placówek[55]. W lipcu 1918 r. zaczęło brakować funduszów na prowadzenie ochron-szkół. Placówki te przeszły pod kontrolę Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z inwentarzem szkolnym (oprócz ochrony w Przasnyszu dla dzieci przedszkolnych i schroniska dla 60 dzieci w Przasnyszu)[56].
Mieszkańcy Jednorożca. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Chociaż z powodu ogromnych zniszczeń pow. przasnyskiego działalność PRO koncentrowała się głównie na pomocy miejscowym, rada wzięła udział w ogólnokrajowej kweście RGO „Ratujcie Dzieci”. Po raz pierwszy urządzono ją w połowie roku 1916 i kontynuowano w kolejnych dwóch latach na terenie niemal wszystkich powiatów, gromadząc środki finansowe przeważnie na terenach wiejskich. Zbiórka ofiar poprzedzona była specjalną prelekcją w wykonaniu miejscowych księży, ziemian i nauczycieli, podczas której m.in. informowano o celach akcji. Zdarzało się, że do roli tej angażowano włościan. Chociaż ogólnie na terenach wiejskich o wygłoszenie prelekcji proszono kapłana, licząc się z jego lepszym odbiorem niż miejscowego ziemianina[57], w pow. przasnyskim prelegentami byli tylko świeccy[58]. Nie utworzono powiatowej komisji kwesty, zorganizowano ją zaś pod kierownictwem 4 komisji gminnych[59]. W rezultacie w pow. przasnyskim 114 kwestarzy zebrało 3049 rubli[60], co było ogromnym wysiłkiem, biorąc pod uwagę skalę zniszczeń; w sąsiednim mniej zniszczonym pow. makowskim zgromadzono natomiast 5350 rubli[61]. Jako hojni ofiarodawcy zapisali się S. Żórawski i Z. Rakowiecki[62]. W 1917 r. kwesta przyniosła ponad 6263 marki w Przasnyskiem[63]. Dla porównania w sąsiednim pow. mławskim zebrano natomiast prawie 17100 marek[64]

Pomimo ograniczenia działalności większości struktur opiekuńczych na Mazowszu w schyłkowym okresie wojny, spowodowanego kłopotami finansowymi oraz trudnościami w zaopatrzeniu, aktywność PROP była znacząca, podobnie jak w innych powiatach na północy regionu (pułtuski, ostrołęcki, mławski, makowski)[65].


Tab. 2. Działalność PROP w pow. przasnyskim w 1918/1919 r.
jednostka
MRO
schroniska
ochronki
ogółem form pomocy
gmina
Baranowo
1
1
2
gmina
Bugzy Płoskie

1
2
gmina
Chojnowo

6
7
miasto
Chorzele

1
2
parafia
Jednorożec

3
4
gmina
Karwacz

8
9
gmina
Krzynowłoga Mała

4
4
gmina
Krzynowłoga Wielka

4
5
parafia
Pawłowo

2
3
parafia
Parciaki

2
3
miasto
Przasnysz
1
2
5
gmina
Zaręby

1
2
gmina
Dzierzgowo

4
4
parafia
Brodowe Łąki


1
razem
2
39
53
Oprac. własne na podstawie źródeł[66].

W 1918 r. w schroniskach na terenie powiatu przebywały 132 osoby, w tym 60 dzieci. Natomiast ochrony pomagały 1288 dzieciom[67]. Pod względem liczby prowadzonych ochron pow. przasnyski znajdował się na piątym miejscu na 51 powiatów, które obejmowała działalność RGO. Wyprzedzały go jedynie powiaty: ostrołęcki (47), będziński (46), częstochowski (41) i makowski (40)[68]

Pod koniec roku sprawozdawczego 1918/1919 na terenie powiatu pozostały już tylko dwie MRO: dla Przasnysza i gm. Baranowo. Ówczesne osłabienie działalności rad, działających prężnie w 1916–1917 r., było charakterystyczne dla wielu terenów[69] i spowodowane było brakiem funduszów i przejęciem części inicjatyw przez inne organy. Pierwsza z wymienionych rad w ostatnim roku wojny i u zarania niepodległej Polski koncentrowała się na prowadzeniu ochron dla dzieci w wieku przedszkolnym. Zarząd PRO prowadził m.in. schronisko dla dzieci w Przasnyszu dla 60 dzieci[70]
Okolice Jednorożca. Zbiory Mirosława Krejpowicza.
Znaczenie działań ROP
Rada Opiekuńcza pow. przasnyskiego kontynuowała swoją działalność w warunkach niepodległej Polski do końca roku 1920. W czasie I wojny światowej wpisywała się w ogólne tendencje rad opiekuńczych i koncentrowała się na wieloaspektowej pomocy ludności potrzebującej. 

Biorąc pod uwagę szeroką i prężną działalność rad można tym bardziej docenić wysiłek ludzi z różnych warstw społecznych, którzy działali w organizacji, jeśli zdajemy sobie sprawę z wielu trudności i ograniczeń, jakie napotykali aktywiści. Rada powiatowa i miejscowe skupiały bowiem ziemian, włościan, duchowieństwo, a w miastach rzemieślników i inteligencję. 

Pomoc dzieciom i młodym matkom zajmowała ważne miejsce w działalności PRO w Przasnyszu. Przeznaczano na nią największą ilość środków, prowadzono ją również po 11 XI 1918 r. Działania rad polegało na wsparciu mieszkańców w postaci m.in. organizacji przytułków, ochron, a później szkół, a także prowadzeniu bezpłatnej kuchni w Przasnyszu. Działania rad koncentrowały się nie tylko na pomocy miejscowym, ale też polegały na włączeniu się w szersze akcji, np. przyjmowania dzieci z Warszawy czy kwestę „Ratujcie dzieci”. 

W latach 1916-1918 Rada Opiekuńcza stanowiła forum współdziałania międzystanowego, co tworzyło i rozwijało więzi społeczne oraz przekładało się na trudną, ale konsekwentnie realizowaną pomoc potrzebującym, jednocześnie tworząc podstawy do współpracy kontynuowanej w ramach wolnej Polski. Z jej pomocy skorzystały rzesze dzieci, które jako dorośli budowali wolną Polskę.

Pieczątki PRO w Przasnyszu. Źródło: Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Rada Główna Opiekuńcza w Warszawie, sygn. 658, s. 3. 

PRZYPISY:
[1] J. Piekut, Z przebytych chwil w Przasnyszu i okolicy (dokończenie), „Kurier Płocki”, 1 (1915), 129, s. 4. 
[2] Szerzej zob. II bitwa przasnyska, dostępne w Internecie: https://pl.wikipedia.org/wiki/II_bitwa_przasnyska (dostęp 3 IX 2016 r.); A. Dobroński, Walki w rejonie Przasnysza w I wojnie światowej, [w:] Tradycje niepodległościowe na północnym Mazowszu w XIX i XX wieku. Materiały z sesji naukowej, Przasnysz, 23 kwiecień 2003, Przasnysz 2003, s. 57–68; G. Korolkov, Bitwa przasnyska 1915 r., tłum. B. Sidor, Ciechanów 2012; Z. Lorenc, I wojna światowa w gminie Jednorożec, Jednorożec 2013; tenże, Działania wojenne roku 1915 w czasie I wojny światowej w rejonie powiatów przasnyskiego i makowskiego, „Krasnosielcki Zeszyt Historyczny”, 13–14 (2013), s. 88–96; J. Szczepański, Działania wojenne na Mazowszu w czasie I wojny światowej, [w:] Dzieje Mazowsza, t. 3: lata 1795-1918, red. J. Szczepański, Pułtusk 2012, s. 680–689; R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski w latach 1866–1939, Przasnysz 1999, s. 186–211. 
[3] Szerzej zob. M. Przeniosło, Organizacje samopomocy społecznej w Królestwie Polskim w latach I wojny światowej, „Niepodległość i Pamięć”, 2011, 1 (33), s. 57–59; 
[4] Szerzej zob. Ł. Faszcza, Okoliczności powołania Rady Głównej Opiekuńczej, „Białostockie Teki Historyczne”, 15 (2017), s. 141–158. 
[5] M. Przeniosło, Rada Główna Opiekuńcza w latach 1915–1918. Władze, struktura wewnętrzna, formy aktywności, [w:] Dzieje biurokracji, t. 4, cz. 2, red. A. Górak, K. Latawiec, D. Magier, Lublin 2011, s. 607. 
[6] A. Pęski, Ziemia Przasnyska, „Kurier Płocki”, 2 (1916), 67, s. 3. 
[7] Archiwum Akt Nowych w Warszawie [dalej: AAN], Rada Główna Opiekuńcza w Warszawie [dalej: RGO], sygn. 658, s. 20. 
[8] AAN, RGO, sygn. 658, s. 108–109, 114–115. 
[9] AAN, RGO, sygn. 658, s. 124. 
[10] E. Kołodziej, Działalność samopomocowa w czasie I wojny światowej na Mazowszu, [w:] Społeczeństwo Mazowsza wobec wydarzeń I wojny światowej, red. A. Koseski, J. Szczepański, Pułtusk 2017, s. 44–45. 
[11] AAN, RGO, sygn. 658, s. 124. 
[12] W Komitecie Obywatelskim Pow. Przasnyskiego działali: ks. Józef Piekut w Przasnyszu oraz ks. Franciszek Olszewicz, ks. Siedziński, Jankowski i Topoliński w gm. Chorzele. Ks. J. Piekut stał na czele komitetu. T. Świecki, F. Wybult, Mazowsze Płockie w czasach Wojny Światowej i powstania Państwa Polskiego, Toruń 1932, s. 58, 60. 
[13] Por. J. Szczepański, Działalność komitetów obywatelskich i rad opiekuńczych w powiecie ostrowskim podczas I wojny światowej, [w:] Społeczeństwo – Wojsko – Polityka. Studia i szkice ofiarowane Profesorowi Adamowi Czesławowi Dobrońskiemu z okazji 70. urodzin, red. T. Wesołowski, A. Miodowski, M. Dajnowicz, Białystok 2013, s. 246. 
[14] Po 11 XI 1918 r. członkowie zarządu PRO objęli ważne funkcje w tymczasowych władzach powiatu. S. Żórawski został komisarzem powiatowym (starostą), J. Holnicki-Szulc objął komendanturę milicji w powiecie, a następnie Straż Bezpieczeństwa. Aprowizacją zajął się Z. Rakowiecki z Leszna, a Królicki (Ignacy?) powiatowym majątkiem komunalnym. J. Wróblewski, członkek MRO m. Przasnysz i jej delegat do PROP, został jednym z 24 radnych miejskich, wyróżniającym się aktywnością. T. Świecki, F. Wybult, Mazowsze Płockie…, s. 283; R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 232. 
[15] M. Przeniosło, Pomoc dzieciom w działalności Rady Głównej Opiekuńczej w latach 1915–1921, Kielce 2017, s. 70. 
[16] P. Kaszubowski, Stanisław Żórawski (1882–1940) z Obrębca w powiecie przasnyskim – portret ziemianina, [w:] Ziemianie Mazowsza. Działalność społeczno-gospodarcza mazowieckich ziemian w okresie od XVIII do XX wieku, red. B. Umińska, Ciechanów 2014, s. 205–210. 
[17] E. Kłoczowski, Wspomnienia mazowieckiego ziemianina z lat 1897–1951, red. A.K.F. Wołosz, Ciechanów 2006, s. 185, przyp. 193; R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 213, 232. 
[18] M. Przeniosło, Mazowieccy ziemianie w radach opiekuńczych 1915–1921, [w:] Ziemianie Mazowsza…, s. 98–99. 
[19] AAN, RGO, sygn. 658, s. 77. 
[20] M. Przeniosło, Pomoc dzieciom…, s. 71. 
[21] E. Kołodziej, Działalność samopomocowa…, s. 46; T. Piekarski, Mazowieckie ziemiaństwo w czasie I wojny światowej, [w:] Społeczeństwo Mazowsza..., s. 159. 
[22] AAN, RGO, sygn. 658, s. 1. 
[23] S. Żórawski w 1914 r. wszedł do zarządu Okręgowego Towarzystwa Rolniczego Ciechanowskiego. Obejmowało ono powiaty ciechanowski, mławski i przasnyski. M.in. dlatego łatwiej było pozyskać środki od towarzystwa rolniczego na działanie PROP. Podobnie było np. w Garwolinie, gdzie Prezesem Rady Opiekuńczej Pow. Garwolińskiego został Stanisław Chaniewski, jednocześnie pełniący funkcję Prezesa Okręgowego Towarzystwa Rolniczego w pow. garwolińskim. P. Kaszubowski, Stanisław Żórawski (1882–1940) z Obrębca…, s. 206–207; T. Piekarski, Mazowieckie ziemiaństwo..., s. 160; J.E. Szczepański, Militarne i ekonomiczne aspekty okupacji niemieckiej, [w:] Społeczeństwo Mazowsza..., s. 60. 
[24] AAN, RGO, sygn. 658, s. 116.
[25] AAN, RGO, sygn. 658, s. 124–125. 
[26] AAN, RGO, sygn. 658, s. 10. 
[27] M. Przeniosło, Organizacje samopomocy społecznej w Królestwie Polskim w latach I wojny światowej, „Niepodległość i Pamięć”, 2011, 1 (33), s. 66. 
[28] Cyt. za: M.M. Grzybowski, Obecność biskupa A.J. Nowowiejskiego w mieście i diecezji, „Studia Płockie”, 36 (2008), s. 156. 
[29] AAN, RGO, sygn. 658, s. 107–108. 
[30] M. Przeniosło, Pomoc dzieciom…, s. 153–154. 
[31] AAN, RGO, sygn. 658, s. 117. 
[32] M. Przeniosło, M. Przeniosło, Pomoc kobietom i dzieciom w działalności Rady Głównej Opiekuńczej w latach 1915–1921, [w:] Kobiety w wojnach i konfliktach polityczno-społecznych na ziemiach polskich w pierwszej połowie XX wieku. Wybrane zagadnienia, red. T. Kulak, A. Chlebowska, Wrocław 2014, s. 184–185. 
[33] AAN, RGO, sygn. 658, s. 117. 
[34] M. Przeniosło, Rada Główna Opiekuńcza…, s. 611. 
[35] AAN, RGO, sygn. 658, s. 117. 
[36] M. Przeniosło, M. Przeniosło, Pomoc kobietom i dzieciom…, s. 179–180. 
[37] AAN, RGO, sygn. 658, s. s. 33. 
[38] AAN, RGO, sygn. 658, s. s. 31. 
[39] AAN, RGO, sygn. 658, s. 56–57. 
[40] AAN, RGO, sygn. 658, s. 53. 
[41] AAN, RGO, sygn. 658, s. 88. 
[42] M. Przeniosło, Pomoc dzieciom…, s. 190. 
[43] Tamże, s. 194. 
[44] AAN, RGO, sygn. 658, s. 34–35. 
[45] AAN, RGO, sygn. 658, s. 52. 
[46] M. Przeniosło, Pomoc dzieciom…, s. 93, 96, 98. 
[47] AAN, RGO, sygn. 658, s. 52–53. 
[48] R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 180. 
[49] J. Stemler, Polska Macierz Szkolna. Szkic historyczno-sprawozdawczy z 20-lecia działalności 1905–1925. Wydawnictwo jubileuszowe, Warszawa 1926, s. 19; R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 221; T. Wojciechowska, Jednorożec. Historia wsi, Jednorożec 2015, s. 68. 
[50] AAN, RGO, sygn. 658, s. 82. 
[51] AAN, RGO, sygn. 658, s. 91, 95–96, 104. 
[52] PROP sponsorowała dzieciom z Gostkowa naukę, płacąc za nie wpisowe. AAN, RGO, sygn. 658, s. 86, 93–94, 97–99, 105. 
[53] [Cyt. za:] R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski…, s. 221. W każdej większej wsi, w której zobowiązano się zorganizować izbę szkolną i mieszkanie dla nauczyciela, uruchamiano szkołę. Nauczycielki pochodziły z miasta, przeważnie z Warszawy i były bardzo młode. Kończyły parotygodniowe szkolenie pedagogiczne. Jeśli w szkole przebywały dzieci w różnym wieku, tworzono dwa oddziały dla starszych i młodszych, uczonych jednocześnie, w tej samej klasie. Dzieci uczyły się czytania, pisania, rachunków i religii. Urządzano też pogadanki o historii Polski i uczono patriotycznych śpiewów – nierzadko przy fortepianie w dworku Kłoczowskich w Bogdanach Wielkich. Szerzej zob. E. Kłoczowski, Wspomnienia mazowieckiego ziemianina…, s. 214–215. 
[54] AAN, RGO, sygn. 658, s. 110–113. 
[55] AAN, RGO, sygn. 658, s. 117. 
[56] AAN, RGO, sygn. 658, s. 119. 
[57] M. Przeniosło, Rada Główna Opiekuńcza…, s. 612. 
[58] T. Świecki, F. Wybult, Mazowsze Płockie…, s. 143. 
[59] Tamże. 
[60] Podział zebranych środków w poszczególnych gminach przedstawia się następująco: miasto Przasnysz – ok. 500 rubli, gm. Baranowo – 337 rb., Bugzy Płoskie – 91 rb., Chojnowo – 233 rb., Chorzele – 112 rb., Dzierzgowo – 463 rb., Jednorożec – 156 rb., Karwacz – 368 rb., Krzynowłoga Mała – 237 rb., Krzynowłoga Wielka – 114 rb., Zaręby – 438 rb. Tamże. Z kolei w sprawozdaniu ogólnokrajowym wykazano, że w powiecie zebrano 3057 rubli, z czego 2927 rb. na listy, a 130 rb. w woreczki, 3 kopiejki na głowę na mieszkańca. M. Przeniosło, Pomoc dzieciom…, s. 271. 
[61] M. Przeniosło, Rada Główna Opiekuńcza…, s. 612. 
[62] T. Świecki, F. Wybult, Mazowsze Płockie…, s. 143. 
[63] AAN, RGO, sygn. 658, s. 118. W sprawozdaniu ogólnokrajowym wykazano, że z Przasnyskiego przekazano 6287 marek (7 fenigów na mieszkańca – jeden z niższych wyników w skali Królestwa). M. Przeniosło, Pomoc dzieciom…, s. 278. 
[64] M. Przeniosło, Rada Główna Opiekuńcza…, s. 612–613. 
[65] M. Przeniosło, Mazowieccy ziemianie w radach opiekuńczych 1915–1921, [w:] Ziemianie Mazowsza…, s. 100–101. 
[66] AAN, RGO, sygn. 658, s. 124. 
[67] AAN, RGO, sygn. 658, s. 126. 
[68] M. Przeniosło, M. Przeniosło, Pomoc kobietom i dzieciom…, s. 181–182. 
[69] M. Przeniosło, Działalność struktur terenowych…, s. 105. 
[70] AAN, RGO, sygn. 658, s. 119. 



Wpis stanowi zapowiedź artykułu pokonferencyjnego pt. Między ideą a rzeczywistością. Rady Opiekuńcze na przykładzie powiatu przasnyskiego (1916–1918), jaki ukaże się w 2018 r. w "Bieżuńskich Zeszytach Historycznych".



Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz